COS będzie działać w ramach wojskowej agencji ARGUS. Jednym z celów jego działania będzie m.in. zapewnienie bezpieczeństwa polskich satelitów na orbicie, których liczba ma w tym roku przekroczyć 10.
Centrum zajmować się będzie także nadzorowaniem działań polskich satelitów – zbierane przez nie dane posłużą bowiem nie tylko wojsku, ale również instytucjom cywilnym, w tym we wszelkiego rodzaju działaniach związanych z geodezją czy kartografii.
Szef nowopowstałego Centrum płk Grzegorz Matyja dodał, że działalność nowej instytucji skupiać się będzie na pięciu obszarach. Jak wyliczył, chodzi o „wsparcie operacji i działalności Sił Zbrojnych, wsparcie współpracy międzynarodowej i koordynacji działań z sojusznikami, budowaniu świadomości domeny operacyjnej przestrzeni kosmicznej, koordynowaniu użytkowania danych, usług i produktów, które wynikają ze zdolności danych systemów satelitarnych oraz zapewnieniu bezpieczeństwa narodowym systemom satelitarnym w ramach wykonywania przestrzeni operacji kosmicznych”.
Pułkownik Matyja zaznaczył że Centrum będzie ściśle współpracować z Centrum Wsparcia Satelitarnego, które odpowiada za bezpośredni kontakt z satelitami i wyznaczanie im zadań, a także z instytucjami cywilnymi – w tym zwłaszcza Departamentem Bezpieczeństwa Kosmicznego Polskiej Agencji Kosmicznej.
Oficer podkreślał też znaczenie współpracy w obszarze satelitów z sojusznikami – w tym przede wszystkim tymi ze Stanów Zjednoczonych – konkretnie z jednostki JCO amerykańskich sił kosmicznych. Siły kosmiczne USA wraz z 25 państwami sojuszniczymi prowadzą też działania na rzecz obrony i ochrony swoich obiektów znajdujących się na orbicie.
– Działania te prowadzone są przy użyciu danych obserwacyjnych o klauzuli jawne, pochodzących z sensorów rozmieszczonych na całym świecie. COS wspólnie z CWS prowadzi działania w czasie 8-godzinnych zmian dyżurnych w ramach kierowanej przez Wielką Brytanię komórki Meridian. Mogę się pochwalić, że obecnie posiadamy największą liczbę operatorów w strefie Meridian, a czterech naszych żołnierzy zostało certyfikowanych i mogą kierować pracą całego zespołu – mówił płk Matyja.
Jak dodał, współpraca polsko-amerykańska w obszarze rozpoznania satelitarnego obejmuje też m.in. wspólne szkolenia, a także wzajemną wymianę danych zbieranych przez amerykańską JCO.

