Zbigniew Bogucki na konferencji prasowej po wtorkowym spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego m.in. z premierem Donaldem Tuskiem i szefem MON, wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem odniósł się do założeń prezydenckiego projektu ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizującym „Polski SAFE 0 proc.”. Projekt ten trafił we wtorek do Sejmu.
– Dzisiaj jesteśmy w stanie właściwie bezkosztowo, i stąd ten „Polski SAFE 0 proc.”, przy mądrym gospodarowaniu rezerwami Narodowego Banku Polskiego – bez ich uszczuplania – wygenerować w najbliższych 4 – 5 latach kwotę właśnie około 200 mld zł, po to, żeby przekierować je do tego Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Po to, żeby te pieniądze trafiły do polskiej armii w najszerszym tego słowa znaczeniu, ale także, żeby nie trafiły nigdzie indziej – podkreślił Zbigniew Bogucki.
Szef KPRP dodał przy tym, że środki te mają być zabezpieczone wyłącznie na wydatki obronne – niezależnie od tego, kto będzie rządził w Polsce – i nie mogą być przeznaczane na łatanie deficytu budżetowego ani inne cele.
Wyjaśnił też, że Polski Fundusz Inwestycji Obronnych będzie zarządzał tymi środkami przy jednoczesnym zachowaniu nienaruszalności rezerw Narodowego Banku Polskiego.
– Przypomnę, że te rezerwy Narodowego Banku Polskiego to jest około 240 miliardów euro. To jest około 5,5 razy tyle, co pożyczka, która miałaby być zaciągnięta przez Polskę, przez rząd Donalda Tuska. Z tych 240 miliardów euro około 74 miliardów euro to jest złoto – mówił, podkreślając, że nie trzeba i nie można uszczuplać tych rezerw.
– To rozwiązanie i ta propozycja jest zgodna z polską Konstytucją, jest zgodna z prawem europejskim, bo tutaj chodzi także o niezależność Narodowego Banku Polskiego, jego politykę – mówił Zbigniew Bogucki. Dodał też, że jest zgodna przede wszystkim z polskim interesem bezpieczeństwa.

