Dotyczy to wszystkich kierunków na uczelni, również lekarskiego, który w sposób szczególny potrzebuje naszego wsparcia – uczelnia potrzebuje środków na budowę Centrum Symulacji Medycznej.
– Wsparcie to jest bardzo potrzebne, ponieważ przedsięwzięcie wybudowania Centrum Symulacji Medycznej, samo wyposażenie i przygotowanie infrastruktury do tego centrum, jest bardzo kosztowne. Składają się na nie symulatory wysokiej jakości, które posiadają jedną wadę – są bardzo drogie – tłumaczy w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” lek. med. Ewa Klimaszewska-Antos, prodziekan ds. studenckich i kształcenia Wydziału Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu AKSiM. I wyjaśnia, że symulatory umożliwiają studentom medycyny zdobywanie praktycznych umiejętności.
– Symulatory służą m.in. do badań jamy brzusznej, osłuchiwania klatki piersiowej, płuc i serca oraz do wykonywania wkłuć. Posiadanie takich symulatorów jest niezwykle ważne, ponieważ są one niezastąpionym narzędziem w nauce badania fizykalnego – zaznacza lekarz. I przypomina, że już teraz studenci medycyny AKSiM mają przygotowanie praktyczne, m.in. na zajęciach klinicznych na oddziałach, gdzie mają kontakt z pacjentami, jednak posiadanie symulatorów jeszcze bardziej wdrożyłoby ich do wykonywania zawodu.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

