Przeciwko podjęciu przez Senat uchwały w tej sprawie było 62 senatorów, za opowiedziało się 32, od głosu wstrzymała się jedna osoba.
Na początku maja Prezydent skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie 27 września br. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Według wniosku pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”. Zgodnie z prawem to senatorowie muszą wyrazić zgodę na zarządzenie referendum. We wtorek połączone senackie komisje zarekomendowały Senatowi niewyrażenie zgody
na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum.
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker podczas środowego przemówienia w Senacie powiedział,
że Prezydent, kierując wniosek o przeprowadzenie referendum, sięga po instrument, który jest najwyższym
w demokracji, „po bezpośredni głos ludu”. – Energia jest fundamentem życia gospodarczego i społecznego. To jest jasne, że jak będą rosnąć ceny energii, będą rosnąć koszty wszystkiego. Dlatego skutki Zielonego Ładu odczuwają wszyscy […] i właśnie dlatego to pytanie musi być oddane obywatelom – argumentował.
Zgodnie z Konstytucją Prezydent zarządza referendum ogólnokrajowe za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Większość bezwzględna konieczna do podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zarządzenie referendum wynosiła w środowym głosowaniu 48 głosów.

