We wtorkowym briefingu przed Szpitalem Południowym uczestniczyli posłowie Mateusz Morawiecki, Anna Kwiecień i Janusz Cieszyński.
Anna Kwiecień poinformowała, że wraz z Januszem Cieszyńskim podczas kontroli poselskiej w szpitalu chcą zapytać nową prezes o „pieniądze i plan naprawczy”. Zamierzają zapytać również o to, jak to się stało, że pół miliona złotych, które Kacprzyk zwrócił szpitalowi, ponownie trafiło na jego konto.
– To bardzo bulwersuje Polaków – oceniła Anna Kwiecień. Według niej, z tej sprawy wynika, że „można wyłudzić” pieniądze, potem próbować „załagodzić ten błąd”, a na końcu okazuje się, że te środki „wracają na konto tego, który sam przyznał się do winy”.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że PiS to „merytoryczna opozycja”. Przypomniał, że w ubiegłym tygodniu PiS zaproponowało pięć „konstruktywnych rozwiązań tej patologicznej sytuacji”.
Janusz Cieszyński zaproponował, by wprowadzić ewidencję czasu pracy dla lekarzy, oraz umów na świadczenia medyczne – w formie cyfrowej – zawieranych z personelem.
– Chodzi o to, żeby była możliwość ustrukturyzowania takiej umowy, żeby te umowy stały się w końcu porównywalne. Żeby można było sprawdzić, jakie są stawki godzinowe, jakie są stawki ryczałtowe, za co one przysługują, ile kosztuje godzina dyżuru – mówił poseł PiS.

