Problem wyludniania się wschodniej Polski to zjawisko, które w najbliższych dekadach może całkowicie zmienić obraz wielu regionów kraju. – Mówimy o procesie wpisującym się w szerszy europejski trend,
ale w przypadku Polski szczególnie mocno widocznym
na wschodzie i północnym wschodzie – zauważa
w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Jan Mosiński,
poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Potwierdzają to dane i analizy zarówno Eurostatu,
jak i Głównego Urzędu Statystycznego.
Wschodnia Polska znajduje się wśród obszarów Unii Europejskiej najbardziej zagrożonych gwałtownym spadkiem liczby mieszkańców do 2050 roku. Eurostat
w najnowszych prognozach ludnościowych przygotowanych dla 1165 regionów NUTS 3 pokazuje wyraźny obraz Europy, w której coraz więcej miejsc będzie się wyludniać. Klasyfikacja NUTS 3 to trzeci poziom podziału statystycznego Unii Europejskiej, który w Polsce odpowiada podregionom obejmującym kilka sąsiadujących powiatów. Dzięki temu można dokładnie zobaczyć, gdzie najszybciej ubędzie ludzi.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

