Podziemne magazyny ulokowane w kawernach powstałych po wydobyciu soli w IKS „Solino” pozwalają bezpiecznie i tanio przechowywać zapasy paliw oraz ropy nie tylko na potrzeby Polski, lecz także krajów sąsiednich. Już obecnie są największymi polskimi magazynami paliw, w których przechowuje się ropę i olej napędowy. Ich dalsza rozbudowa mogłaby znacząco zwiększyć krajowe możliwości gromadzenia strategicznych zapasów.
Magazyny pod presją
O zapewnienie przyszłości „Solino” upominają się związkowcy, którzy w piątek pikietowali w Warszawie przed siedzibą Orlenu – właściciela IKS „Solino”. Od połowy marca prowadzą rotacyjny strajk głodowy, domagając się przedstawienia przez rząd strategii dla spółki. Problemem jest m.in. trudna sytuacja przemysłu chemicznego, który odbiera wydobywaną w kopalniach solankę. Stały jej odbiór jest konieczny dla bezpiecznego funkcjonowania podziemnych magazynów paliw oraz ich rozbudowy.
Sytuację dodatkowo komplikuje zapowiedziana sprzedaż przez Qemeticę – dawny CIECh – biznesu solnego niemieckiemu koncernowi K+S. Od tej transakcji pośrednio może zależeć dalsze funkcjonowanie „Solino” i magazynów paliw.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

