Konwencja wyborcza kandydata PiS odbyła się
w krakowskiej hali Sokoła. Michał Drewnicki przypomniał, że to miejsce symboliczne, gdzie odbywały się konwencje PiS, podczas których ogłaszano kandydatury Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego na prezydenta Polski.
– Te konwencje, które się tutaj odbywały, dały energię, dały wielką nadzieję na zmianę i tak jak ostatnio Polacy wybrali pana prezydenta Karola Nawrockiego, człowieka, który podobnie jak ja wychował się na osiedlu i miał tutaj konwencję, tak samo dzisiaj mamy nadzieję na zmianę
w Krakowie – zaznaczył Michał Drewnicki.
Kandydat, przypominając, że do wyborów został nieco ponad tydzień, powiedział: „My na tej ostatniej prostej kampanii otwieramy drogę do zmiany, otwieramy drogę do rozwoju Krakowa, do tego, żebyśmy byli spokojni o naszą przyszłość”.
Prosząc o głos w wyborach, ocenił, że krakowianie
w przyszłą niedzielę staną przed wyborem: „czy doprowadzimy do tego, że raz odwołana władza wróci na to stanowisko, czy też wybierzemy zmianę”.
Michał Drewnicki przypomniał, że w Krakowie się urodził, wychował, wykształcił i założył rodzinę. Od 12 lat jest też miejskim radnym.
– Mnie znają mieszkańcy Krakowa, bo od 12 lat jestem radnym. Inni dużo mówią o podwyżkach, o strefie czystego transportu, o walce z turystyfikacją, a ja jako radny [...] nie tylko mówię, ale i w działaniu to pokazywałem – dodał kandydat.
Według niego w Krakowie działają różnego rodzaju lobby, m.in. deweloperskie i turystyczne, które „wyciskają miasto jak cytrynę”.
– Wąska grupa zarabia na mieście i często to się dzieje kosztem mieszkańców. Ja mówię jedną rzecz: zrobię z tym porządek – zapowiedział Michał Drewnicki.
Posłanka Małgorzata Wassermann w swoim wystąpieniu podkreśliła, że Michał Drewnicki to „człowiek bardzo pracowity, chłopak, który wywodzi się stąd, wieloletni radny, który zna bardzo dobrze problemy Krakowa
i problemy krakowian”.
– To w tym miejscu zawsze prezentowany jest ten kandydat, który później wygrywa. Dzisiaj to jest nasz kandydat na prezydenta Krakowa Michał Drewnicki – zaznaczyła Małgorzata Wassermann, przemawiając w hali Sokoła.
Według byłej premier Beaty Szydło „Kraków nie potrzebuje tęczowych piątków, nie potrzebuje diety planetarnej dla dzieci, nie potrzebuje tęczowej flagi na ratuszu, Kraków potrzebuje normalności, spokoju i rozwoju”.
– Michał Drewnicki nie udaje nikogo, kim nie jest, nie wstydzi się środowiska, z którego pochodzi, nie wstydzi się swojego osiedla [...]. Kraków to jest jego miejsce na ziemi, a kandydowanie na urząd prezydenta Krakowa nie jest etapem kariery, którą chce robić, to świadomy wybór – zaakcentowała Beata Szydło.

