logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Rewolucja w szkolnej diecie

Wtorek, 22 września 2026 (02:07)

Z dr. Andrzejem Mazanem, pedagogiem rozmawia Rafał Stefaniuk

Od początku września w szkołach obowiązuje dieta planetarna. Sygnały, które docierają ze szkół, są niepokojące. Dzieci nie chcą jeść nowych, często zupełnie nieznanych im potraw. Czy naprawdę można było się spodziewać innego scenariusza?

– Można było to przewidzieć. Problem w tym, że mamy do czynienia z pewną ideologiczną ślepotą władz oświatowych. Mam wrażenie, że ktoś uznał, iż rodzicom i dzieciom można po prostu narzucić dowolne rozwiązanie, a oni do niego się dostosują. Tylko warto zadać kilka podstawowych pytań: kto jest autorem tego pomysłu, kto go forsował i przede wszystkim kto może na nim najwięcej zyskać? To, że dzieci nie chcą jeść takich posiłków, jest przecież całkiem naturalne. Są przyzwyczajone do określonego sposobu żywienia w swoich domach. Trzeba więc zadać pytanie, czy polskie rodziny powszechnie stosowały dietę planetarną.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik