Warszawa była w ten weekend miejscem dwóch dużych protestów. Do stolicy przyjechali z całego kraju uczestnicy manifestacji zorganizowanej przez Prawo i Sprawiedliwość w obronie Trybunału Konstytucyjnego. – Stawką jest wpływ na kształt polskiego porządku prawnego. Orzeczenia Trybunału mają moc powszechnie obowiązującą, a sposób interpretowania Konstytucji może przesądzać o losach ustaw, reform i sporów między najważniejszymi organami państwa – wyjaśnia „Naszemu Dziennikowi” prof. Marcin Warchoł, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister sprawiedliwości. Kontrola nad TK daje więc możliwość oddziaływania nie tylko na bieżącą politykę, lecz także na granice działania rządu, parlamentu i Prezydenta. Powszechnie wiadomo, że ekipa Donalda Tuska już ma listę spraw, które chce przeprowadzić za pomocą przejętego Trybunału.
W sobotę na ulice Warszawy wyszli również przedstawiciele oświatowej „Solidarności”. Związkowcy protestowali przeciwko niskim wynagrodzeniom, rosnącym obowiązkom i brakowi dialogu z resortem edukacji. – Walec Donalda Tuska przechodzi totalnie i niszczy wszystko to, co jest najważniejsze dla naszej państwowości – także szkołę i rodzinę – zwraca uwagę w rozmowie z nami Jacek Kotula, obrońca życia i rodziny.
Drodzy Czytelnicy, więcej na ten ważny temat dla naszej Ojczyzny można przeczytać TUTAJ oraz w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika”.

