logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Wokół Trybunału Konstytucyjnego

Czwartek, 22 października 2026 (19:54)

Prezes TK Bogdan Święczkowski zwrócił się w czwartek do Komendanta Głównego Policji o podanie m.in. podstawy prawnej „prób legitymowania i uzyskiwania wyjaśnień”, które mają być podejmowane przez funkcjonariuszy wobec sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego w okolicach siedziby tej instytucji.

Prezes TK Bogdan Święczkowski ocenił, że sędzia Magdalena Bentkowska – wprowadzając w czwartek do części sędziowskiej Krystiana Markiewicza – zignorowała procedurę wewnętrzną oraz przepisy porządkowe TK. Prezes podjął decyzję „o poinformowaniu o zaistniałej sytuacji rzecznika dyscyplinarnego” – poinformował również TK.

Prezes TK Bogdan Święczkowski zwrócił się w czwartek do Komendanta Głównego Policji o podanie m.in. podstawy prawnej „prób legitymowania i uzyskiwania wyjaśnień”, które mają być podejmowane przez funkcjonariuszy wobec sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego w okolicach siedziby tej instytucji.

W datowanym na 22 października piśmie adresowanym do gen. insp. Marka Boronia, które zostało opublikowane na stronie TK, prezes Bogdan Święczkowski wskazał, że informacje o tych próbach przekazać mu mieli sędziowie i pracownicy Trybunału.

„W związku z podejmowanymi przez funkcjonariuszy Policji próbami legitymowania sędziów oraz pracowników Trybunału Konstytucyjnego w rejonie siedziby Trybunału zwracam się o niezwłoczne przedstawienie szczegółowych wyjaśnień dotyczących podstaw prawnych, przyczyn oraz okoliczności tych działań” – napisał prezez Bogdan Święczkowski.

W piśmie do szefa KGP prezes TK zwrócił się m.in. o podanie podstawy prawnej podejmowanych przez funkcjonariuszy czynności i wskazanie, „jakie konkretnie okoliczności” uzasadniały przypuszczenie, że zachodziła potrzeba ustalenia tożsamości oraz powodów przybycia sędziów i pracowników TK do jego siedziby.

Prezezs Bogdan Święczkowski zwrócił się także o wskazanie, w jakim celu podejmowane były te czynności oraz czy „miały one związek z konkretną interwencją, prowadzonym postępowaniem, zgłoszeniem lub innymi czynnościami służbowymi Policji”. Zawnioskował również o informacje, czy przywołane w piśmie działania były podejmowane z inicjatywy obecnych na miejscu funkcjonariuszy, na polecenie ich przełożonych czy „w następstwie dyspozycji lub wniosku innego organu”.

Prezes TK zwrócił się też o informację m.in. o dokumentowaniu przeprowadzanych czynności, w tym „wskazania jednostki Policji odpowiedzialnej za działania, sporządzonych notatek urzędowych”. Zawnioskował też o udzielenie informacji „o zakresie i sposobie stosowania czynności wobec poszczególnych osób” i według jakich kryteriów funkcjonariusze „podejmowali próby ustalenia tożsamości sędziów i pracowników TK”.

Według prezesa Bogdana Święczkowskiego „szczególnego wyjaśnienia wymaga sytuacja”, kiedy czynności, jakich dotyczy pismo, podejmowane są wobec osób „wykonujących obowiązki związane z funkcjonowaniem konstytucyjnego organu państwa”. „Działania organów ścigania powinny pozostawać wolne od arbitralności, a ich cel, podstawa prawna i faktyczne uzasadnienie muszą podlegać weryfikacji” – podkreślił.

W związku ze sporem politycznym wokół Trybunału Konstytucyjnego przed siedzibą TK od tygodni obecni są manifestujący.

***

Prezes TK Bogdan Święczkowski ocenił, że sędzia Magdalena Bentkowska – wprowadzając w czwartek do części sędziowskiej Krystiana Markiewicza – zignorowała procedurę wewnętrzną oraz przepisy porządkowe TK. Prezes podjął decyzję „o poinformowaniu o zaistniałej sytuacji rzecznika dyscyplinarnego” – poinformował również TK.

Informacja o tym zdarzeniu została przekazana w komunikacie opublikowanym w czwartek po południu na profilu Trybunału na platformie X.  

„W dniu 22 października pani Sędzia Magdalena Bentkowska, ignorując procedurę wewnętrzną oraz przepisy porządkowe, wprowadziła do części sędziowskiej pana Krystiana Markiewicza” – poinformowano. Dodano, że „prezes TK [Bogdan Święczkowski – PAP] podjął decyzję o poinformowaniu o zaistniałej sytuacji rzecznika dyscyplinarnego”.

APW, PAP

NaszDziennik.pl