„Wysłałem dziś [w środę – PAP] do Komisji pismo, w którym zgodnie z przepisami wnioskuję o całkowite zwolnienie Czech – ponieważ zostały one uznane za kraj krytycznie dotknięty falą migracyjną – z obowiązku uczestniczenia w opłacaniu czegokolwiek w ramach europejskiego mechanizmu solidarnościowego” – powiedział Rakuszan.
Przypomniał, że w przeliczeniu na jednego mieszkańca, Republika Czeska przyjęła najwięcej uchodźców z Ukrainy. Według ostatnich statystyk resortu spraw wewnętrznych w Czechach przebywa 397 421 osób z Ukrainy, które są objęte ochroną tymczasową.
Rakuszan powiedział, że gdyby Czechy nie miały już na swoim terytorium uchodźców z Ukrainy, podlegałyby uzgodnionym w pakcie migracyjnym zasadom. „Będziemy pomagać materialnie, technicznie i logistycznie, aby chronić zewnętrzną granicę Unii Europejskiej” – powiedział i podkreślił, że pakt nie dotyczy obowiązkowego przyjmowania migrantów.
Rząd, który ma objąć władzę po gabinecie Fiali, w opublikowanym projekcie programu zapowiada pełne odejście od paktu migracyjnego. Powstanie nowego po wyborach z początku października br. gabinetu negocjuje były premier, szef zwycięskiego ruchu ANO, Andrej Babisz.

