– Wnosimy wiedzę specjalistyczną, potencjał i zasoby, aby wzmocnić odstraszanie i chronić infrastrukturę krytyczną – powiedział szef resortu obrony Szwecji Pal Jonson.
Minister przypomniał, że NATO musi zwiększyć aktywność w Arktyce w związku ze zbrojeniem się Rosji oraz pogłębieniem rosyjsko-chińskiej współpracy.
– Szwecja jest jednym z siedmiu państw arktycznych, które są również członkami Sojuszu – podkreślił Jonson.
Szwedzkie siły zbrojne dwumiesięczną misję na Islandii rozpoczęły na początku lutego, kierując na lotnisko Keflavik pod Reykjavikiem sześć samolotów bojowych JAS 39 Gripen w ramach operacji NATO Air Policing. Zadaniem myśliwców jest reagowanie na incydenty w islandzkiej przestrzeni powietrznej. Będąca członkiem NATO Islandia nie posiada własnego wojska, a jedynie służby cywilne
i Straż Przybrzeżną, stąd otrzymuje cykliczne wsparcie
od sojuszników.
Według nadawcy publicznego SVT na potrzeby Arctic Sentry przekazane zostaną dwa gripeny.
Sojusznicze Dowództwo Operacji (ACO) NATO rozpoczęło
w środę nową misję – Arctic Sentry. Ma ona wzmocnić pozycję NATO w Arktyce i na Dalekiej Północy.
ACO będzie wykorzystywać misję Arctic Sentry do scalania działań członków Sojuszu w Arktyce w jedno „podejście operacyjne”, co ma wzmocnić obecność NATO w tym regionie. Działania te obejmują m.in.: duńskie ćwiczenia Arctic Endurance, serię wielodomenowych ćwiczeń mających na celu wzmocnienie zdolności Sojuszu
do działania w regionie oraz zbliżające się norweskie ćwiczenia Cold Response, na które już zaczęły przybywać wojska całego NATO.
Operacją Arctic Sentry będzie kierować Dowództwo Sił Połączonych w Norfolk (JFC Norfolk), którego obszar odpowiedzialności obejmuje od grudnia 2025 r. m.in. region Arktyki.

