logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: IGOR MASLOV/ PAP/EPA

Rosjanie werbują Ukraińców do sabotażu

Poniedziałek, 16 lutego 2026 (14:44)

Aktualizacja: Poniedziałek, 16 lutego 2026 (15:14)

Rosyjskie służby specjalne zintensyfikowały próby werbowania Ukraińców do dokonywania aktów sabotażu, w tym podpaleń, oraz popełniania innych przestępstw.

Rosjanie podszywają się pod ukraińskich funkcjonariuszy organów ścigania lub rejestrują się jako „dziewczyny” na portalach randkowych – ostrzegła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

„Wróg zwiększył liczbę tzw. operacji »pod fałszywą flagą«: raszyści [Rosjanie – PAP] podają się za pracowników ukraińskich organów ścigania i pod różnymi pretekstami zmuszają [ukraińskich] obywateli do przygotowywania podpaleń, zamachów terrorystycznych i aktów dywersji” – napisała SBU na swojej stronie internetowej.

W komunikacie opisano kilka schematów działania przedstawicieli rosyjskich służb specjalnych. Rosjanie dzwonią lub piszą do obywateli Ukrainy, przedstawiając się jako funkcjonariusze SBU, wywiadu wojskowego (HUR), Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) lub innych organów ścigania.

Rosyjskie służby specjalne wysyłają też wezwania o rzekomym wszczęciu postępowania karnego i proponują pomoc w jego umorzeniu za pieniądze lub w zamian za wykonanie określonych zadań.

Ponadto, według SBU, przedstawiciele rosyjskich służb specjalnych tworzą fałszywe kobiece profile na portalach randkowych, po czym kontaktują się z ukraińskimi mężczyznami i wyłudzają ich dane osobowe.

„Następnie z użytkownikiem serwisu kontaktuje się rosyjski mocodawca, który podaje się za »pracownika Służby Bezpieczeństwa Ukrainy« i oskarża go o współpracę z Federacją Rosyjską. Pretekstem jest kontakt z »fałszywą« dziewczyną, która rzekomo »jest powiązana z wrogimi służbami specjalnymi«. Aby uniknąć »odpowiedzialności«, proponuje się takiej osobie współpracę” – poinformowała SBU.

Podkreślono, że zwerbowanych w ten sposób obywateli zmusza się do popełniania różnych nielegalnych czynów. Na przykład – do śledzenia określonej osoby, przenoszenia paczki z jednego miejsca w inne, zakupu substancji chemicznych i wykonania improwizowanego ładunku wybuchowego, podpalenia samochodu należącego do ukraińskich sił zbrojnych, itp.

SBU zaznaczyła, że ukraińskie służby nie zlecają obywatelom żadnych podejrzanych „zadań” i zaapelowała o ostrożność w kontaktach z nieznanymi osobami. 

JG, PAP

NaszDziennik.pl