Podczas głównej manifestacji, która w środę wieczorem przeszła z centrum miasta pod siedzibę przedstawicielstwa rządu Hiszpanii, demonstranci skandowali hasła przeciwko afrykańskim migrantom.
„Nie zostawiajcie nas samych!”, „Ceuta jest hiszpańska!”, „Bronimy Ceuty!”, „Nie stój biernie, chodź z nami!” skandowali uczestnicy manifestacji, których wielu przyszło na protest z flagami Hiszpanii.
W rozmowach z reporterami ceutyjskiej stacji Faro TV niektórzy demonstranci krytykowali też władze Maroka. Sugerowali, że to one wywołały kryzys migracyjny w tym autonomicznym mieście. Przypominali o wysuwanych
w ostatnich dniach roszczeniach terytorialnych członków rządu w Rabacie wobec Hiszpanii dotyczących Ceuty
i Melilli.
Przed północą grupa mieszkańców Ceuty skierowała się
w stronę plaży Trampolin, na której koczują liczni migranci. Obie grupy rozdzieliła policja. Późnym wieczorem mniejsze protesty przeciwko licznej obecności migrantów, głównie Marokańczyków, odbywały się na kilku innych ulicach Ceuty.
Pod koniec lipca, przy biernej postawie marokańskich
służb granicznych, do eksklawy wdarło się ok. 80 tys. migrantów.

