W akcji mogą wziąć udział zarówno ci, którzy pączki kupią, jak i ci, którzy odmówią sobie tej przyjemności. Pomóc można przede wszystkim, kupując „e-pączka” na stronie www.paczek.kapucyni.pl.
Równowartość jednego pączka to na przykład koszt wyżywienia afrykańskiego dziecka przez dwa dni.
Na wspomnianej stronie można kupić dowolną liczbę „wirtualnych pączków” i w ten sposób wesprzeć projekty prowadzone przez kapucynów, które obejmują m.in. edukację, opiekę zdrowotną, sprawy społeczne i religijne oraz działalność związaną z dostarczaniem ludziom zdrowej wody.
– Nasze projekty mają konkretny cel, a darczyńcy widzą, że każda ich złotówka jest efektywnie wykorzystywana przez kapucynów na placówkach misyjnych. To sprawia,
że chętnie włączają się we wsparcie tych działań. W Afryce edukacja jest nierozerwalnie związana z dożywianiem. Stąd hasło patronujące tegorocznej edycji, czyli „Posiłek
i szkoła dla dzieciaków” – opisuje br. Bartosz Ekert, prezes Fundacji Kapucyni i Misje.
Szczegóły akcji dostępne są na stronie www.paczek.kapucyni.pl. Głównym dniem inicjatywy będzie tłusty czwartek, 12 lutego, ale wpłat i zakupów można dokonywać aż do Świąt Wielkanocnych. Numer konta do przelewów tradycyjnych – Fundacja Kapucyni
i Misje: 26 1240 4533 1111 0010 5274 9794, z dopiskiem „pączek dla Afryki”.
Na tegoroczne projekty prowadzone przez misjonarzy kapucyńskich potrzeba 920 tys. zł. Na chwilę obecną udało się zebrać około 19% tej kwoty.
W Republice Środkowoafrykańskiej i Czadzie pracuje siedmiu polskich kapucynów, dwóch w Gabonie oraz jeden w Algierii. Dwa lata temu powstała również nowa placówka w Sudanie Południowym, gdzie działa czterech zakonników.
Ich obecność często wykracza poza zadania związane
z posługą kapłańską. Zakonnicy dokarmiają osierocone, niedożywione dzieci, kopią studnie w wioskach, w których nie ma dostępu do bieżącej wody, oraz budują szkoły,
bo – jak twierdzą – edukacja jest jedyną szansą na zmianę w sercu Afryki.

