logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican Media/ Inne

Liban apeluje do Stolicy Apostolskiej

Środa, 11 marca 2026 (21:44)

Ksiądz arcybiskup Gallagher i minister Raggi rozmawiali telefonicznie. Na portalu X libański polityk poinformował, że zwrócił się do Stolicy Apostolskiej prosząc o „interwencję i mediację w celu zachowania obecności chrześcijan” w atakowanych wioskach na południu kraju. Otrzymał również zapewnienie o nawiązaniu kontaktów dyplomatycznych w celu powstrzymania eskalacji konfliktu i zapobieżenia przesiedleniom mieszkańców.

Liban apeluje do Stolicy Apostolskiej o pomoc i ochronę, w celu zachowania obecności chrześcijan na terenach graniczących z Izraelem. Chrześcijańska ludność ucierpiała w wyniku nieustannych bombardowań i nakazów ewakuacji, które doprowadziły do ogromnego kryzysu humanitarnego. Minister spraw zagranicznych Libanu, Youssef Raggi, za pośrednictwem mediów społecznościowych, poinformował, że odbył rozmowę telefoniczną z arcybiskupem Paulem Richardem Gallagherem, sekretarzem ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi w Sekretariacie Stanu. Rozmowę tę potwierdził również dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni.

Minister Raggi oświadczył, że wspólnie z ks. abp. Gallagherem „wymienili poglądy na temat najnowszych wydarzeń w Libanie i trudnej sytuacji w przygranicznych wioskach na południu”. Dodał także: „Zwróciłem się do Stolicy Apostolskiej o interwencję i mediację w celu zachowania obecności chrześcijan w tych wioskach, których mieszkańcy zawsze wspierali państwo libańskie i jego oficjalne instytucje wojskowe i nigdy nie zawiedli w tym zobowiązaniu”.

Według libańskiego polityka, ksiądz arcybiskup Gallagher „oświadczył, że Stolica Apostolska podejmuje wszelkie niezbędne kroki dyplomatyczne, aby powstrzymać eskalację konfliktu w Libanie i zapobiec wysiedleniom jego obywateli z ich ziemi”. Zapewnił również, że „Liban zawsze był i nadal jest obecny w modlitwach Papieża”.

Liban, obok Turcji, w grudniu ub. r., stał się celem pierwszej międzynarodowej podroży apostolskiej Leona XIV, w czasie której Papież, w licznych publicznych wystąpieniach, poruszał kwestię spadku liczby chrześcijan w Libanie, gdzie mieszka największa wspólnota chrześcijańska na Bliskim Wschodzie, złożona głównie z maronitów, ale także greckich prawosławnych, melchitów i Ormian. Papież zdefiniował trwałość chrześcijan jako misję budowania „cywilizacji miłości i pokoju” a prezydent Libanu, Joseph Aoun, witając Papieża w Bejrucie, stwierdził: „Gdyby chrześcijanie w Libanie zniknęli, załamaniu uległaby krucha równowaga, a wraz z nią sprawiedliwość”.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl