logo
logo

Zdjęcie: Fot. Vatican Media/ Inne

Dawajcie codziennie świadectwo miłości

Środa, 22 kwietnia 2026 (21:10)

Spotkanie Leona XIV z młodzieżą i ich rodzinami na stadionie w Bacie stało się czymś więcej niż kolejnym punktem pielgrzymki po Afryce, przerodziło się w głęboki dialog życia i wiary. Papież, głęboko dotknięty świadectwami młodych, uczynił z nich oś swojego przemówienia. Mówił o małżeństwie, jako fascynującej misji, o kapłaństwie jako życiu szczęśliwym, o odrzuceniu konformizmu i wybieraniu prawdy.

W obecności administratora apostolskiego diecezji, ks. bp. Miguela Ángela Nguema Be, młodzi podzielili się doświadczeniami odsłaniającymi realia ich życia: trudności w pracy wynikające z przyznania się do wiary, wybór Chrystusa jako fundamentu rodziny, lęk przed odpowiedzią na powołanie oraz dramat dorastania bez ojca.

Ojciec Święty nawiązując do motta pielgrzymki (Chrystus, światło Gwinei Równikowej – ku przyszłości nadziei) i charakteru Gwinei Równikowej jako kraju młodego i pełnego energii, podkreślił, że prawdziwym światłem tej ziemi są młodzi: „Najjaśniejszym światłem tutaj jest światło waszych oczu, waszych twarzy, waszych uśmiechów, waszych pieśni, w których wszystko świadczy, że Chrystus jest radością, sensem, inspiracją i pięknem naszego życia”.
 
Przypomniał także wizytę Jana Pawła II w 1982 roku oraz jego wezwanie do jedności, miłości i poszanowania godności każdego człowieka, podkreślając aktualność tych słów.
 
Papież wprost odniósł się do usłyszanych historii. Nawiązując do świadectwa Alicii, młodej pracownicy, która każdego dnia podejmuje trud pracy dla dobra swojej rodziny i kraju, mówił o wyzwaniach życia wiarą w środowisku zawodowym. Podkreślił, że w świecie naznaczonym pokusą konformizmu, nieuczciwości i pogoni za pozorami potrzeba ludzi zdolnych wybierać prawdę, godność i szacunek wobec innych.
 
Z kolei historia kleryka Francisco Martína, który zmagał się z lękiem przed powołaniem, stała się dla Papieża okazją do mocnej zachęty: oddanie życia Bogu prowadzi do prawdziwego szczęścia i pokoju. „Życie oddane Bogu jest życiem szczęśliwym, które odnawia się każdego dnia poprzez modlitwę, sakramenty i spotkanie z braćmi i siostrami, których Pan stawia na naszej drodze”, podkreślił Leon XIV.
 
Ojciec Święty zatrzymał się również nad powołaniem do małżeństwa, nawiązując do świadectwa małżonków, którzy oparli swoje życie na Chrystusie. Rodzina, jak zaznaczył, jest miejscem, gdzie rodzi się życie, miłość i nadzieja, a jej znaczenie wykracza poza wymiar prywatny. „Bycie małżonkami i rodzicami to fascynująca misja, przymierze przeżywane dzień po dniu, w którym zawsze na nowo odnajdujecie się dla siebie nawzajem, stając się wraz z Bogiem współtwórcami cudu życia i budowniczymi szczęścia dla was samych i dla waszych dzieci”, przekonywał młodych ludzi by nie wahali się współpracować z łaską Bożą w ich małżeństwach.
 
Szczególnie mocno wybrzmiało świadectwo chłopca porzuconego przez ojca. Papież wskazał, że jego historia jest wezwaniem do odpowiedzialności i troski o najsłabszych. Rodzina, która przyjmuje życie i je chroni, staje się światłem i ciepłem dla świata.
 
Na zakończenie Ojciec Święty wezwał młodych i rodziny do dawania świadectwa miłości w codziennym życiu. Podkreślił, że zdolność do daru z siebie oraz troska o najbardziej potrzebujących mają moc przemieniania świata nie tylko w wymiarze osobistym, ale także społecznym.
 
Spotkanie w Bacie stało się więc nie tylko momentem wzajemnego słuchania, lecz prawdziwą przestrzenią spotkania, czyli miejscem, w którym Ewangelia spotyka się z konkretnym życiem, a słowa Papieża rodzą się z historii tych, którzy odważnie dzielą się swoją wiarą.

APW, vaticannews.va

NaszDziennik.pl