Nauczanie koncentrowało się wokół tematu „Ojciec
i dzieci”. – Gdy dzieci są małe, trzeba im dużo mówić
o Panu Bogu, a gdy są dorosłe – dużo mówić Panu Bogu
o swoich dzieciach – podkreślił biskup płocki Szymon Stułkowski.
Wojownicy Maryi spotkali się na Starym Rynku w Płocku,
w sąsiedztwie sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Stamtąd wyruszyli w procesji różańcowej ulicami Bielską, Tysiąclecia, Łukasiewicza – do Orlen Areny obok stadionu klubu Wisła Płock. Najwięcej wśród nich było ojców
z nastoletnimi dziećmi, ale były też osoby na wózkach inwalidzkich. Nieśli krzyż, różne wizerunki i flagi maryjne,
a przede wszystkim różańce, na których się modlili.
W Orlen Arenie wzięli udział w Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski.
W homilii powiedział m.in., że Jezus Chrystus
„zmiażdżył na krzyżu potęgę szatana”. – W Chrystusie
jest zwycięstwo. Dzisiaj stajemy po stronie Zwycięzcy.
Walka trwa nadal, ale gdy stoisz po stronie Zwycięzcy,
nic ci nie grozi obiecał wiernym – wyjaśnił.
Podkreślił także rolę Maryi, Matki Zbawiciela, która wstawia się za człowiekiem, gdy ten walczy z szatanem. Do Maryi
– Uzdrowienia chorych trzeba zwracać się w trudnych sytuacjach. Jezusowi i Maryi trzeba powierzać to, co cieszy, i to, co przynosi cierpienie.
Ksiądz bp Stułkowski podziękował wojownikom Maryi
za troskę o „męską wiarę”. – Troszczcie się, żeby
wiara była przeżywana normalnie, bez wydziwiania. Rozmawiajcie ze swymi dziećmi. Nie denerwujcie się,
gdy wybierają swoje drogi, towarzyszcie im. Czasami,
jak Pan Jezus idący do Emaus, musicie zawrócić z drogi
– zwrócił uwagę kaznodzieja.
Dodał, że czasem trzeba pójść z młodymi ludźmi „w złą stronę”, towarzyszyć im, kiedy się buntują. Gdy dzieci są małe, trzeba im dużo mówić o Panu Bogu, a gdy są dorosłe – dużo mówić Panu Bogu o swoich dzieciach, modlić się
za nie.
Na zakończenie homilii wspólnie pomodlono się znanym aktem strzelistym „Jezu, ufam Tobie!”. To przecież w Płocku św. Siostra Faustyna Kowalska 22 lutego 1931 roku po raz pierwszy ujrzała Jezusa Miłosiernego w słynnym dziś
na całym świecie obrazie.
Po Mszy św. świadectwo wygłosił Dobromir Makowski
z Pabianic, mężczyzna, który doświadczył nawrócenia, dzięki czemu pokonał nałogi, podźwignął się, a obecnie jest m.in. wykładowcą na uczelni i opowiada o przemianie, jakiej doświadczył. O swojej duchowej drodze do Boga opowiedział też Drażen, bokser z Chorwacji.
Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu rozważania poprowadził ks. Dominik Chmielewski SDB, opiekun duchowy Wojowników Maryi. Duchowny skoncentrował się na opisie relacji ojcowie – dzieci i odwrotnie, dzieci
– ojcowie. Zachęcił do przełamywania schematów
i szukania porozumienia, powiedział o konieczności przepraszania się, o konieczności odnajdywania
w dzieciach dobra.
W spotykaniu w Płocku wzięło udział około 5 tys. osób (według szacunków organizatorów), w tym około
1,5 tys. nastoletnich dzieci.
Zdjęcia z procesji można zobaczyć TUTAJ.

