Kontynuujemy nowennę przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, którą obchodzić będziemy 8 grudnia. Ten dzień to także 34. rocznica powstania Radia Maryja, które
od samego początku jest niezwykle atakowane przez środowiska lewicowe. Agresja w stosunku do tej katolickiej rozgłośni oraz jej Założyciela i dziś nie ustaje. Dlatego potrzeba naszej modlitwy za Radio Maryja i za jego dyrektora o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR. Polecajmy też wszystkie dzieła powstałe przy toruńskiej rozgłośni, a szczególnie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II, które obecna władza chce zniszczyć.
Teksty nowenny zaczerpnięte zostały z pism św. Maksymiliana Marii Kolbego, wielkiego czciciela Niepokalanej. Włączmy się wszyscy i zachęćmy innych.
DZIEŃ SIÓDMY – 5 grudnia
1. Modlitwa
O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo; wiem,
że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, abyś była tak dobra i powiedziała mi, Kim jesteś? Pragnę bowiem poznać Cię coraz więcej i więcej bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę opowiadać też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej umiłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić będą kiedykolwiek – i to jak najprędzej i jak najprędzej.
Jedni nie znają jeszcze wcale Twego Imienia, inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie, jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia, a są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królową i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolana.
Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.
O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna.
Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę,
a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi.
2. Rozważanie
Przez Maryję do Jezusa
Niepokalana staje się Matką Bożą. Owocem miłości Boga
w Trójcy Jedynego i Niepokalanej Maryi jest Chrystus
Bóg-Człowiek.
Na wzór tego pierwszego Syna Bożego, Boga-Człowieka, nieskończonego mają się urabiać odtąd dzieci Boże, kopiując rysy Boga-Człowieka, naśladując Chrystusa Pana, będą dążyć do świętości dusze. Im kto dokładniej odtworzy w sobie obraz Chrystusa Pana, tym bardziej zbliży się
do Bóstwa, ubóstwi, stanie człowiekiem – Bogiem (przybranym synem Bożym). Kto zaś nie zechce mieć Maryi Niepokalanej za matkę, nie będzie też miał Chrystusa Pana za brata ani Bóg Ojciec nie ześle mu Syna, ani Syn nie zstąpi do jego duszy, ani Duch Przenajświętszy nie urobi łaskami jego ciała mistycznego na wzór Chrystusa, bo to wszystko dzieje się w Maryi Niepokalanej, łaski pełnej i tyko w Maryi. Żadne inne bowiem stworzenie nie jest i nie będzie ani niepokalane, ani łaski pełne,
i stąd odpowiednie, by Pan był z nami tak ściśle jak
z Niepokalaną Dziewicą. I jak pierworodny, Bóg-Człowiek nie począł się jak za zezwoleniem wyraźnym Dziewicy, tak też nie inaczej dzieje się z innymi ludźmi, którzy dokładnie muszą naśladować we wszystkim swój Pierwowzór.
W Niepokalanej musi dusza się odrodzić wedle formy Jezusa Chrystusa. Ona musi mlekiem swej łaski duszę wykarmić, wypieścić, wychować, tak jak Jezusa karmiła, pieściła i wychowywała. Na Jej kolanach musi dusza uczyć się poznawać i kochać Jezusa. Z Jej Serca czerpać miłość ku Niemu, owszem Jej Sercem Go kochać i miłością upodabniać się do Niego.
3. Wezwanie
Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza.
Dozwól, bym Ci przyniósł taką chwałę, jakiej jeszcze
nikt Ci nie przyniósł.
4. Zastosowanie
Pragnę, by Niepokalana często do mnie zaglądała.
Pragnę, by w mej duszy zamieszkała na stałe. Pragnę,
by Ona i tylko Ona kierowała moimi myślami, by całe
me serce opanowała, bym cały żył dla Niej. Przed Nią otwieram me serce i Jej się oddaję bez granic.
5. Akt strzelisty
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkich, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciół Kościoła Świętego i za poleconych Tobie.

