Święty Józef przywoływany jest w modlitwach jako postrach duchów piekielnych. Każda wojna, która niesie w sobie dramatyczną pogardę dla życia ludzkiego, jest ostatecznie triumfem zła, nienawiści i kłamstwa, którego ojcem jest szatan. Dlatego za wstawiennictwem patrona Kościoła przez ostatnie dziewięć dni błagaliśmy, aby zamilkły działa, skończyło się cierpienie narodów dotkniętych konfliktami, żeby została przerwana spirala przemocy na Bliskim Wschodzie, Ukrainie i innych miejscach na świecie. Rozważanie w kończącej się nowennie cnót św. Józefa było też okazją do rachunku sumienia, na ile wzór Opiekuna Świętej Rodziny odzwierciedla się w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Polecajmy wszystkie te intencje Panu Bogu również jutro, gdy czcić w liturgii będziemy św. Józefa.
Dzień DZIEWIĄTY – 18 marca
Modlitwa wstępna
O chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą. Oddaję się pod Twą przemożną opiekę, zobowiązując się do najszczerszej wiary i pobożności. Przyrzekam czynić wszystko, co w mojej mocy, aby Cię czcić przez całe moje życie i okazywać Ci miłość. Dopomóż mi w tym, Święty Józefie. Bądź przy mnie teraz i przez całe moje życie, a szczególnie w chwili mej śmierci, jak byli przy Tobie Jezus i Maryja, abym mógł pewnego dnia w niebie razem z Tobą wielbić Boga na wieki wieków. Amen.
Bądź pozdrowiony, Święty Józefie, któremu powierzono bezcenne skarby nieba i ziemi. Bądź pozdrowiony, przybrany Ojcze Tego, który karmi wszystkie stworzenia świata. Ty bowiem, po Maryi, spośród świętych jesteś godzien naszej największej czci i miłości, bo zostałeś wybrany do najwyższej godności wychowywania, karmienia, a nawet trzymania na rękach Mesjasza, którego tak wielu królów i proroków pragnęło choćby tylko zobaczyć.
Rozważanie
Śmierć św. Józefa
Święty Józef, po wypełnieniu swojej misji życiowej, został wezwany do wieczności. Odchodził z tego świata w pokoju, choć ciężko było Mu rozstać się z Maryją i Jej Synem, których miłował i służył Im ofiarnie przez wszystkie swoje dni. Całe Jego życie, święte i bez skazy grzechu, było przygotowaniem do tej ostatniej chwili, więc nie lękał się śmierci. Dlatego jest Patronem umierających. Święty Józefie, Ty umierałeś wpatrzony w oblicze Jezusa i Maryi. Naucz mnie tak żyć, abym zasłużył na szczęśliwą wieczność. Wyjednaj mi dobrą śmierć, po której w radości i szczęściu zamieszkam w domu Ojca.
Modlitwa na zakończenie
Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, Ciebie Bóg wybrał na Opiekuna Świętej Rodziny; proszę, byś otaczał mnie zawsze swoją opieką. Od tej chwili obieram Ciebie na mojego Ojca, Opiekuna, Doradcę i Patrona. Błagam, abyś mnie przyjął pod swoją opiekę: wszystko, czym jestem, wszystko, co posiadam, moje życie i moją śmierć.
Wejrzyj na mnie, broń mnie od zasadzek nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, wspomagaj mnie we wszystkich moich potrzebach, pocieszaj w cierpieniach mego życia, a szczególnie bądź przy mnie w godzinie mojej śmierci. Wstawiaj się za mną do Boskiego Odkupiciela, którego byłeś godny trzymać w swych ramionach, oraz do Najświętszej Dziewicy Maryi – Twej Najczystszej Oblubienicy.
Udziel mi tych błogosławieństw, które doprowadzą mnie do zbawienia. Zalicz mnie do grona Twych czcicieli, a ja będę się starać, by okazać się godnym Twej opieki. Amen.
Ojcze nasz…, Zdrowaś, Maryjo…, Chwała Ojcu…
Modlitwa św. Jana Pawła II
Święty Józefie, najczystszy, troskliwy Obrońco Chrystusa i Opiekunie dziewic, czuwaj nad dziećmi i młodzieżą, aby czystym i wolnym sercem szli za głosem powołania.
Wzorze pracujących, spraw, by wszelka praca spełniana była rzetelnie i w warunkach godnych człowieka.
Pociecho nieszczęśliwych, nadziejo chorych, wskaż cierpiącym ogromną wartość zbawczą ich ofiary.
Patronie umierających, naucz sztuki umierania dla siebie na co dzień, aby zawsze być gotowym na radosny powrót do domu Ojca.
Postrachu duchów ciemności, oddal grozę wojny, zła i nienawiści. Opiekunie Kościoła Świętego, Tobie oddaję cały Kościół. Amen.

