Zebranych w bazylice przywitał ks. Zbigniew Bielas, rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-
-Łagiewnikach.
– O tej wczesnej, sobotniej porze, przy deszczowej pogodzie serdecznie Was witam. Z Waszymi gorącymi sercami jesteście tu przy Panu Jezusie Miłosiernym w bazylice Bożego Miłosierdzia – mówił, przywołując słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział 17 sierpnia 2002 roku, tuż przed zawierzeniem świata Bożemu miłosierdziu.
– Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść „iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście” (por. Dzienniczek, 1732). Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście! To zadanie powierzam wam, drodzy bracia i siostry, Kościołowi w Krakowie i w Polsce oraz wszystkim czcicielom Bożego miłosierdzia, którzy tutaj przybywać będą z Polski i z całego świata. Bądźcie świadkami miłosierdzia!
Rektor łagiewnickiego sanktuarium zaznaczył, że „Iskra Miłosierdzia” już od 10 lat jeździ po świecie i głosi orędzie o Bożym miłosierdziu. Podziękował za zaangażowanie motocyklistów i zaprosił na jubileusz 25-lecia zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu.
W homilii ks. Woźniak nawiązał do patrona dnia. Przypomniał, że przed laty w Strachocinie ks. Józefowi Niżnikowi objawił się św. Andrzej Bobola i oznajmił, że wybrał go sam Pan Bóg jako patrona dla Polski na trudne czasy. Podkreślił, że był on męczennikiem, ale zaznaczył, że do męczeństwa dorasta się każdego dnia.
Jak mówił, w tym roku motocykliści jadą do Turcji, gdzie dominującą religią jest islam i konieczne będzie tam dawanie świadectwa życiem i postępowaniem. – My mamy być świadkami miłosierdzia – akcentował.
Po Eucharystii i poświęceniu pojazdów 150 motocyklistów na 108 motorach wyruszyło do Turcji.

