Papież, w obecności tysięcy wiernych zebranych na placu Świętego Piotra, podkreślił znaczenie święta Podwyższenia Krzyża Świętego, które upamiętnia odnalezienie drzewa krzyża za sprawą św. Heleny. Leon XIV rozważał słowa z niedzielnej Ewangelii odnoszące się do rozmowy Jezusa z Nikodemem, kiedy Chrystus wyjawia, iż Syn Człowieczy musi zostać wywyższony, „aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne” (J 3,15).
Jak mówił Papież, Nikodem, człowiek prawy i o otwartym umyśle, przychodzi do Jezusa, gdyż potrzebuje światła, wskazówek w poszukiwaniu Boga.
Jezus mówi: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16). „Nikodem, który prawdopodobnie w tamtej chwili nie rozumiał w pełni sensu tych słów, z pewnością pojmie je, gdy po ukrzyżowaniu pomoże pochować ciało Zbawiciela. Wtedy zrozumie, że Bóg, aby odkupić ludzi, stał się człowiekiem i umarł na krzyżu” – wskazał Leon XIV.
I dodał, że jest to nawiązanie do epizodu ze Starego Testamentu (por. Lb 21, 4-9), kiedy to Izraelici na pustyni, zaatakowani przez jadowite węże, ratowali się, patrząc na miedzianego węża, którego Mojżesz, posłuszny poleceniu Boga, sporządził i umieścił na palu.
„Bóg nas zbawił, objawiając się nam, ofiarowując się jako nasz towarzysz, nauczyciel, lekarz, przyjaciel – aż po stanie się dla nas Chlebem łamanym w Eucharystii. Aby dokonać tego dzieła, posłużył się jednym z najokrutniejszych narzędzi śmierci, jakie kiedykolwiek wymyślił człowiek – krzyżem” – podkreślił Papież.
„Dlatego dzisiaj obchodzimy podwyższenie krzyża – ze względu na ogromną miłość, z jaką Bóg, obejmując go dla naszego zbawienia, przemienił go z narzędzia śmierci w narzędzie życia, ucząc nas, że nic nie może nas odłączyć od Niego i że Jego miłość jest większa od naszego grzechu” – wyjaśniał Ojciec Święty.
Zachęcił, abyśmy przez wstawiennictwo Maryi również umieli dawać siebie jedni drugim, tak jak On oddał się cały wszystkim.
Papież po modlitwie Anioł Pański podziękował wszystkim wiernym za życzenia urodzinowe i modlitwy w jego intencji, jakie do niego dotarły. Leon XIV w niedzielę obchodził 70. urodziny. „Składam dzięki Panu Bogu i moim rodzicom” – dodał Ojciec Święty.
„Najmilsi, wydaje się, że wiecie, dzisiaj obchodzę 70. urodziny” – powiedział Leon XIV po modlitwie Anioł Pański do około 30 tysięcy osób zebranych na placu Świętego Piotra. Tymi słowami wywołał wielki aplauz zebranych.
„Składam dzięki Panu Bogu i moim rodzicom; dziękuję także wszystkim, którzy pamiętali o mnie w modlitwie. Bardzo wszystkim dziękuję! Dziękuję! Dobrej niedzieli!” – mówił Papież.
„Viva il Papa!” – rozległy się okrzyki na placu Świętego Piotra. Wierni przynieśli też wielkie transparenty m.in. w językach włoskim i hiszpańskim, na których wypisali urodzinowe życzenia dla Ojca Świętego.

