Narodowy Program Trzeźwości, który został ogłoszony w połowie lutego br., ma szansę zyskać wsparcie ze strony Ministerstwa Zdrowia. Aktualnie procedowany jest tam „projekt ustawy o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia”.
Jak informuje Krzysztof Jakubiak, dyrektor Biura Prasy i Promocji Ministerstwa Zdrowia, w projekcie zaproponowano zmianę w art. 13 ust. 2 pkt 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ma ona na celu wydłużenie czasu, w którym obowiązywać będzie zakaz emisji reklam piwa – pomiędzy godziną 6.00 a 23.00. Projekt był już przedmiotem konsultacji publicznych, uzgodnień i opiniowania. Zostanie on teraz skierowany pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Takie zmiany ministerstwo motywuje troską o zdrowie publiczne, a szczególnie o zdrowie osób małoletnich. Uzasadniając zmiany, wskazuje na dane Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, z których wynika, że śmierć co czwartego młodego Europejczyka, który umiera w wieku 15-29 lat, następuje z powodów związanych z piciem alkoholu, a w Europie Wschodniej co trzeciego. Państwa, w których przestrzegane są zakazy reklamy alkoholu, notują spożycie niższe o 16 proc., a liczba wypadków drogowych jest mniejsza nawet o 23 proc. Badania potwierdziły, że zwiększenie o 5 minut dziennie reklamy alkoholu w telewizji powoduje, że statystycznie młody konsument codziennie wypija 5 g czystego alkoholu więcej.
– Projekt ograniczenia emisji reklam piwa jest bardzo dobry – komentuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Krzysztof Wojcieszek, ekspert ds. uzależnień i konsultor Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości. Zauważa też, że jest to realizacja jednego z podstawowych celów ogłoszonego niedawno Narodowego Programu Trzeźwości. Eksperci z zakresu profilaktyki są zgodni co do potrzeby wyeliminowania emisji reklam alkoholu z czasu odbioru dzieci i młodzieży. Reklamy niweczą znaczną część działań profilaktycznych rodziców i wychowawców.
Zagadnienie promocji alkoholu ma wiele płaszczyzn i samo przesunięcie czasu ich emisji z godz. 20.00 na 23.00 problemu nie rozwiąże. Jest to krok w dobrą stronę, ale nie może to być krok ostatni.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

