logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Adam Kliczek/CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

KHS mogą nadal produkować

Środa, 11 grudnia 2013 (14:44)

Krośnieńskie Huty Szkła pod wodzą syndyka mogą kontynuować produkcję do końca 2014 roku. Decyzja wydana przez Radę Wierzycieli daje szansę na znalezienie inwestora.

Od decyzji Rady Wierzycieli zależało, czy znajdujące się w upadłości Krośnieńskie Huty Szkła będą mogły nadal prowadzić działalność. Zgoda oznacza pewny byt dla załogi i realizację zamówień także tych zagranicznych, których firmie nie brakuje.

W tym czasie syndyk będzie usiłował kolejny raz sprzedać zakład i w pierwszym rzędzie spłacić wierzycieli. Ostatni przetarg na początku grudnia dotyczący KHS i spółek zależnych: Huty Szkła w Jaśle oraz firmy Krosglass, nie został rozstrzygnięty z powodu braku chętnych.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zainteresowanie KHS jest chociażby ze strony inwestorów z Niemiec czy Stanów Zjednoczonych. Tymczasem już wiadomo, że kolejna próba sprzedaży zaplanowana na 1 kwietnia będzie się odbywać już na nieco innych niż dotychczas zasadach. Wcześniej każdy kolejny przetarg bez rozstrzygnięcia wymuszał obniżenie ceny, która w pierwszym przetargu wynosiła 250 milionów złotych.

– Cena z poprzedniego przetargu 190 milionów złotych zostanie na niezmienionym poziomie. Powodem jest wzbogacenie parku maszynowego krośnieńskiej huty o urządzenia, które trafiły tu z zakładu produkcyjnego w Tarnowie. Nieruchomość w Tarnowie, której wartość wyceniono na 35 milionów złotych, także trafi na rynek, ale póki co sąd nie wyznaczył jeszcze terminu – zaznaczył Marek Leszczak, syndyk KHS.

KHS to jedna z najlepszych na świecie firm specjalizująca się w ręcznej produkcji szkła. Zaledwie 35 proc. wyrobów z Krosna trafia na polski rynek, pozostałe 65 m.in. na rynek amerykański. KHS, które od 2009 r. są w stanie upadłości, zatrudniają ponad 2,1 tysiąca pracowników.

Mariusz Kamieniecki

NaszDziennik.pl