Węgry o zakupach ropy
Nikt nie będzie Węgrom mówił, gdzie mają kupować ropę naftową – oświadczył w piątek szef dyplomacji węgierskiej Peter Szijjarto, odnosząc się do słów ministra spraw zagranicznych Litwy Kestutisa Budrysa, że wstydziłby się pracować dla państwa, które kupuje tanią rosyjską ropę.
„Nikt nam nie będzie mówił, gdzie powinniśmy, a gdzie nie powinniśmy kupować ropy naftowej, i nikt nas nie zmusi do kupowania ropy drożej niż dotychczas” – napisał Szijjarto na platformie X.
Zarzucił państwom bałtyckim, że od dawna „tańczą tak, jak im zagra prezydent Ukrainy” Wołodymyr Zełenski, i podkreślił, że Węgry „nie ulegną szantażowi ukraińskiego prezydenta”.
„Rodziny w wielu europejskich krajach płacą trzy albo cztery razy więcej za media niż węgierskie gospodarstwa domowe. Będziemy bronić niższych kosztów energii i będziemy bronić naszej suwerenności!” – napisał Szijjarto.
JG, PAP

