logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Polska nigdy nie zapomni o ofiarach stanu wojennego

Niedziela, 14 grudnia 2025 (08:55)

Aktualizacja: Niedziela, 14 grudnia 2025 (12:48)

W 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce Prezydent RP Karol Nawrocki złożył przed Krzyżem Papieskim na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie symboliczny znicz – Światło Wolności, upamiętniający ofiary tamtych wydarzeń.

– Polska nigdy nie zapomni o ofiarach stanu wojennego – nigdy nie zapomni o ofiarach i nigdy nie zapomni o sprawcach – podkreślał Prezydent. 

– Światło Wolności płonie w Warszawie na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, płonie w polskich domach i w Państwa rękach. Nic nie zgasi polskiego światła i pragnienia wolności – mówił Karol Nawrocki.

Wskazywał, że wolności nie zabrały nam zabory, światła wolności nie zgasiły dwie okupacje II wojny światowej, nie zgasili kolonizatorzy i zdrajcy Rzeczypospolitej Polskiej po roku 1945.

– Światła wolności nie zgasił też stan wojenny i junta Wojciecha Jaruzelskiego, bo to światło wolności wciąż płonęło w sercach polskiego Narodu, niestety płonęło także za sprawą przelanej krwi – dodał.

– Polska krew podlewała światło wolności, żebyśmy my mogli żyć w wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej – akcentował.

Zaznaczył, że „stan wojenny to nie było mniejsze zło; to było zło w czystszej postaci; zdrada Narodu polskiego przez komunistyczną juntę”.

Karol Nawrocki przypomniał też słowa Papieża Jana Pawła II z 1979 r.: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. – Duch Święty zstąpił, bo powstała wielka „Solidarność” – pierwszy w bloku sowieckim niezależny związek zawodowy, wielki ruch społeczny, z którego wszyscy jesteśmy tak bardzo dumni, który zgromadził blisko 10 mln ludzi – powiedział. Zwrócił uwagę, że byli to ludzie różni – z jednej strony byli to wyraźni antykomuniści, a z drugiej także ci, którzy dzięki „Solidarności” dostali wielką życiową i dziejową szansę, aby stanąć po stronie przyzwoitości.

– Ale przyszedł i powrócił 13 grudnia, całkiem niedawno, powrócił 13 grudnia – postkomuniści z marginalnym poparciem społecznym za sprawą politycznych i partyjnych układanek dostają najważniejsze funkcje w państwie polskim – mówił Prezydent. Dodał, że „po tym 13 grudnia funkcjonariuszom służby bezpieczeństwa i tym, którzy gasili to światło wolności, przywraca się przywileje emerytalne, a bohaterowie naszej wolności często żyją gorzej niż ci, którzy chcieli nas zniewolić”.

Prezydent RP nigdy nie zgodzi się na brak dziejowej sprawiedliwości. Niech żyje Polska, precz z komuną – zakończył wystąpienie Karol Nawrocki.

Galeria zdjęć z wydarzenia dostępna jest TUTAJ

AB, prezydent.pl

NaszDziennik.pl