logo
logo

Zdjęcie: arch/ -

Zamiast zaszczytów wybrał drogę prostego misjonarza

Niedziela, 29 września 2013 (19:32)

Z Bogdanem Romaniukiem, jednym z fundatorów Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, rozmawia Mariusz Kamieniecki


Skąd wziął się pomysł organizowania Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego?

– Na uroczystości pogrzebowe po śmierci kard. Kozłowieckiego w 2007 r. do stolicy Zambii, Lusaki, udał się ks. bp Edward Frankowski. Po powrocie, 30 dni po śmierci kardynała, w Majdanie Królewskim została odprawiana Msza św. za duszę śp. zmarłego kardynała, której przewodniczył ks. bp Frankowski. Przesiąknięty duchem misyjnym wygłosił płomienne kazanie, w którym zachęcał, aby nie zaprzepaścić wielkiego dorobku księdza kardynała, przeciwnie żeby tę spuściznę zachować i przekazywać następnym pokoleniom. Wspólnie z Dariuszem Bździkotem uczestniczyliśmy w tej Mszy św. i po jej zakończeniu, zachęceni wskazaniami ks. bp. Frankowskiego wyszliśmy z inicjatywą powołania Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”. Od tej pory fundacja, na czele której stanął ks. bp Frankowski, działa bardzo prężnie.

Jednym z przejawów tej działalności są organizowane już po raz szósty Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego…

– Pierwszy raz Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego odbyły się w 2008 r. i rokrocznie organizowane są w rocznicę śmierci naszego patrona. W ich trakcie odbywają się prelekcje, na które zapraszamy różnych znamienitych gości: misjonarzy i misjonarki, ludzi kultury i nauki. W br. prelekcje wygłoszą: ks. prof. Henryk Witczyk, założyciel i przewodniczący Dzieła Biblijnego, oraz szef Instytutu Nauk Biblijnych KUL, który wygłosi wykład na temat owoców głoszenia Ewangelii narodom przez ks. kard. Kozłowieckiego. Drugim prelegentem będzie ks. dr Stanisław Cieślak, jezuita, który przedstawi działalność ks. kard. Kozłowieckiego na kontynencie afrykańskim. Wśród zaproszonych gości będzie też m.in. ks. Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Doroczne uroczystości gromadzą przedstawicieli duchowieństwa, kręgów misyjnych, ale także przedstawicieli polityki zarówno tej lokalnej, jak i w wymiarze ogólnopolskim.

Fundacja przyznaje statuetkę „Zasłużony dla misji – Serce bez granic”. Kto otrzymał te wyróżnienia dotychczas i komu przypadnie w udziale ta nagroda w tym roku?

– Statuetka „Zasłużony dla misji – Serce bez granic” jak sama nazwa wskazuje jest przyznawana osobom szczególnie zasłużonym dla misji i propagowania tematyki misyjnej. W ubiegłym roku uhonorowanymi tym szczególnym wyróżnieniem zostali: ks. prof. Ludwik Grzebień SJ, autor albumu „Serce bez granic. Obywatel świata, Apostoł Afryki, Rodak z Huty Komorowskiej, Ksiądz Kardynał Adam Kozłowiecki 1911-2007” oraz Pani Wanda Błeńska – polska lekarka i misjonarka, która przez ponad kilkadziesiąt lat pracowała na misji, zyskując przydomek „Matka Trędowatych”. W tym roku statuetką „Zasłużony dla misji – Serce bez granic”. zostanie uhonorowany ks. Wacław Kuflewski, który wiele lat spędził na misjach w Zambii, pomysłodawca i założyciel Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie.

Jaki jest cel Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego?

– W ten sposób chcemy upamiętnić nietuzinkową postać ks. kard. Kozłowieckiego, a tym samym propagować działalność misyjną. Wszystko to odbywa się w budowanym Centrum Misyjnym im. Kardynała Kozłowieckiego Diecezji Sandomierskiej. Jednym z elementów upowszechniania pamięci wielkiego rodaka ziemi sandomierskiej jest Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego, zlokalizowane w dawnych włościach należących do rodziny Kozłowieckich, na które z Regionalnego Programu Operacyjnego pozyskano ponad trzy miliony złotych. Wokół posiadłości jest przepiękny park, który też jest modernizowany. Ponadto powstaje Wirtualne Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego. Projekt będzie gotowy jeszcze w tym roku. Można w nim będzie zobaczyć wszystkie eksponaty zgromadzone w muzeum, ale ta platforma będzie również prezentować placówki misyjne na całym świecie.

Kim dla Huty Komorowskiej i całego Podkarpacia jest ks. kard. Kozłowiecki?  

– Ksiądz Kard. Kozłowiecki jest przede wszystkim postacią misyjną, Polakiem, który rozsławił nie tylko Hutę Komorowską, woj. podkarpackie, ale również Polskę w całym świecie. Sejmik województwa podkarpackiego w uznaniu zasług przyznał w 2011 r. ks. kard. Kozłowieckimu wyróżnienie „Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego”. Jest to postać wybitna, wokół której bardzo wiele się dzieje, postać, która promuje działalność misyjną, Hutę Komorowską i całe Podkarpacie. Decyzją zarządu województwa podkarpackiego, ale także województwa małopolskiego imię ks. kard. Adama Kozłowieckiego będzie nosił szynobus, który ma kursować na trasie Tarnów – Przemyśl. Ksiądz kard. Kozłowiecki zyskał uznanie na całym świecie, w Polsce był jednak postacią mniej znaną. Teraz przyszedł czas na Polskę, czas żeby nadrobić zaległości. Propagowaniu tej postaci i dzieła mają służyć zarówno Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego, jak i wszystko to, co dzieje się w Hucie Komorowskiej, a więc powstające Centrum Misyjne im. Kardynała Kozłowieckiego Diecezji Sandomierskiej. Inicjatywie tej patronuje ordynariusz diecezji sandomierskiej ks. bp Krzysztof Nitkiewicz.

No właśnie, czy poprzez podejmowane inicjatywy już dzisiaj wiedza na temat ks. kard. Kozłowieckiego i jego dzieła jest większa?

– O ks. kard. Kozłowieckim mówi nie tylko powstające centrum czy wystawa stała w Hucie Komorowskiej, ale także inicjatywy, z którymi staramy się wychodzić na zewnątrz. Jedną z nich jest wystawa ruchoma pt. „W poszukiwaniu pojednania. Z otwartymi dłońmi. Kardynał Adam Kozłowiecki SJ”, przygotowana przez historyków rzeszowskiego oddziału IPN we współpracy z Fundacją im. ks. Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, Urzędem Marszałkowskim w Rzeszowie oraz powiatem kolbuszowskim, z którą byliśmy już w Dachau, Norymberdze, w Brukseli a także w polskim Sejmie. Ekspozycja opowiada o życiu i działalności duszpasterskiej, społecznej i politycznej tego wybitnego misjonarza, który był nie tylko oddanym kapłanem, ale także orędownikiem, obrońcą wolności i praw człowieka. 21 października ekspozycja zostanie zaprezentowana w Lusace, a otworzy ją osobiście prezydent Zambii. Zatem również tą drogą chcemy mówić o tym wielkim i pięknym człowieku, jakim bez wątpienia był ks. kard. Kozłowiecki.

Kiedy będzie można obejrzeć film o ks. kard. Kozłowieckim?

– Obecnie trwają przygotowania do produkcji filmu fabularnego o ks. kard. Adamie Kozłowieckim SJ, autorstwa Julity i Rafała Wieczyńskich, twórców filmu pt. „Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Mamy nadzieję, że film będzie gotowy w 2016 r. na 1050. rocznicę chrztu Polski. Tak naprawdę będzie to potężny głos, który pójdzie w świat, głos mówiący o dokonaniach tego wielkiego misjonarza, a zarazem bardzo skromnego człowieka, który potrafił zrezygnować z tytułów, zaszczytów, także z powrotu do Polski, którą przecież bardzo kochał, a zamiast tego wszystkiego wybrał drogę prostego misjonarza.

Dziękuję za rozmowę.

NaszDziennik.pl