Polsko-chińska współpraca m.in. w zakresie gazu z łupków
Za kilka miesięcy resort środowiska chce podpisać polsko-chińskie memorandum o współpracy w sprawie gazu z łupków – poinformował główny geolog kraju Sławomir Brodziński. Chińczycy mogą być zainteresowani polskimi technologiami ochrony środowiska.
Wiceminister środowiska i główny geolog kraju Sławomir Brodziński powiedział, że w zeszłym tygodniu do Polski przyjechała delegacja z przedstawicielami chińskiego ministerstwa ziemi i zasobów pod przewodnictwem wiceministra Wang Mina. Rok wcześniej Brodziński został zaproszony do Chin, by zapoznać się, jak Państwo Środka realizuje projekt łupkowy.
– Sugestią strony chińskiej jest podpisanie memorandum o współpracy, co zostało przyjęte z zadowoleniem przez ministra Macieja Grabowskiego. Pracujemy nad ostatecznym tekstem, który chcielibyśmy w ciągu najbliższych miesięcy podpisać. Jednym z punktów ma być współpraca w zakresie gazu z łupków – wyjaśnił.
Główny geolog kraju poinformował, że w Chinach od 2008 do 2014 roku wywiercono blisko 800 odwiertów w poszukiwaniu gazu z łupków, wydając na ten cel 4 mld dolarów. W ubiegłym roku wydobycie gazu ze złóż niekonwencjonalnych w Państwie Środka wyniosło 1,3 mld m sześc. W najbliższych latach Chińczycy chcą pozyskiwać w ten sposób ponad 5 mld m sześc. gazu w ciągu roku.
Do tej pory w Polsce wykonano 70 odwiertów w poszukiwaniu gazu z łupków za 2,5 mld zł. Nie uzyskano dotąd przemysłowego przepływu tego gazu.
– Dla Polskiej stron, sukces chińskiego projektu łupkowego w warunkach geologicznych, które są zbliżone do naszych np. jeśli chodzi o głębokość złóż, jest bardzo interesujący w celu wymiany doświadczeń. Z drugiej strony strona chińska, która stawia coraz większy nacisk na sprawy ekologiczne, jest zainteresowana naszymi bardzo wyśrubowanymi standardami środowiskowymi wynikającymi z członkostwa w UE. Możemy sobie dużo wzajemnie przekazać – dodał.
Główny geolog kraju ocenił, że Państwo Środka może być zainteresowane polskim podejściem środowiskowym, które ogranicza negatywne skutki wydobywania węglowodorów w niekonwencjonalny sposób. Może chodzić m.in. o technologie zagospodarowywania odpadów czy wody.
RP, PAP

