Sejm za umorzeniem w TK
Sejm wniósł o umorzenie w Trybunale Konstytucyjnym postępowania w sprawie jego uchwał o wyborze 5 sędziów TK oraz unieważniających wybór sędziów przez Izbę minionej kadencji. Według Sejmu, Trybunał nie może oceniać tych uchwał.
Stanowisko Sejmu dla TK, podpisane przez marszałka Marka Kuchcińskiego, jest datowane na 22 grudnia. Zostało zamieszczone na stronie TK obok wcześniejszych stanowisk PG i RPO.
Jak w nim wskazano, w świetle przepisów Konstytucji kontroli TK mogą być poddane: ustawy, umowy międzynarodowe oraz przepisy prawa wydawane przez centralne organy państwowe (art. 188 Konstytucji); zakres kompetencji sądu konstytucyjnego podobnie ujmuje ustawa o TK. Dodano, że z orzecznictwa Trybunału wynika, że „art. 188 pkt 3 konstytucji dotyczy każdego aktu normatywnego wydanego przez centralny organ państwowy (a więc również Sejmu). (...) Trzeba zatem dojść do wniosku, że uchwały Sejmu podlegają badaniu TK, o ile zawierają »przepisy prawa«”.
Jeśli chodzi o uchwały z 25 listopada, to treść każdej z nich sprowadza się do stwierdzenia, że uchwała Izby z 8 października w sprawie wyboru sędziego jest „pozbawiona mocy prawnej” oraz wezwania kierowanego do prezydenta RP o „powstrzymanie się od odbioru ślubowania” od osób wskazanych w uchwałach – głosi stanowisko. Przywołano w nim uzasadnienie wyroku TK z 3 grudnia w sprawie czerwcowej ustawy o Trybunale, w którym – jak napisano – odniósł się on wprost do charakteru uchwał, uznając, iż należy je traktować „jako akty prawne o charakterze wewnętrznym, mające cechy częściowo oświadczenia, częściowo zaś rezolucji”.
Zdaniem Sejmu, uchwały z 25 listopada „pozbawione są waloru normatywnego, co uniemożliwia traktowanie ich jako aktów prawnych zawierających »przepisy prawa«”.
Odnosząc się do zaskarżonych uchwał z 2 grudnia o wyborze sędziów, Sejm napisał m.in.: „Uchwały te są aktami stosowania prawa podjętymi przede wszystkim na podstawie wskazanych w nich: art. 194 ust. 1 Konstytucji oraz art. 17 ust. 2 ustawy o TK, ale również (...) przepisów regulaminu Sejmu. Jedynie podstawa prawna wyboru sędziów TK (...) mogłaby stanowić potencjalny przedmiot kontroli TK”.
Podkreślono, że treść i listopadowych, i grudniowych uchwał „nie spełnia wymogów pozwalających uznać je, choćby zakresowo, za »przepis prawa« w rozumieniu art. 188 pkt 3 Konstytucji. W związku z tym kontrola ich konstytucyjności i legalności wykracza poza kognicję Trybunału Konstytucyjnego”.
Z tego powodu Sejm wniósł o umorzenie postępowania w sprawie wszystkich zaskarżonych uchwał „ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku”.
Według RPO, Trybunał nie może badać uchwał Sejmu obecnej kadencji o braku „mocy prawnej” uchwał z października o wyborze sędziów TK – i w tej części postępowanie powinno zostać umorzone. Tak samo uważa prokurator generalny. RPO różni się w ocenie prawnej z PG względem uchwał Sejmu o wyborze w grudniu pięciu nowych osób na sędziów TK. Według rzecznika, w tej części Trybunał powinien orzec niekonstytucyjność uchwał jako naruszających pięć przepisów Konstytucji i jeden – ustawy o TK. „Uchwały te nie tylko stanowią akt konkretny i indywidualny, lecz wywierają skutki prawne znacznie wykraczające poza ową, wynikającą z aktu wyboru na sędziego Trybunału, podstawową sferę konkretno-indywidualną” - czytamy w piśmie RPO.
Rozprawa TK dotycząca uchwał ma się odbyć 12 stycznia.
Sejm 25 listopada uznał za „pozbawione mocy prawnej” uchwały Izby poprzedniej kadencji o wyborze pięciu sędziów TK (w miejsce sędziów, których kadencje mijały w listopadzie i grudniu), a krótko po tym – głosami PiS i Kukiz'15 – wybrał pięć innych osób na sędziów TK. Prezydent Andrzej Duda już te osoby zaprzysiągł, a od wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji ślubowania nie przyjął.
RP, PAP

