logo

Macierewicz: Nie byłoby „Solidarności” bez Żołnierzy Niezłomnych

Wtorek, 1 marca 2016 (20:34)

Żołnierze Niezłomni przekazali czyn niepodległościowy kolejnym pokoleniom, kolejnym falom protestów; nie byłoby „Solidarności” bez Żołnierzy Niezłomnych – mówił podczas uroczystości upamiętniających Żołnierzy Wyklętych w stolicy minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

We wtorek przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie z udziałem m.in. prezydenta i władz państwowych odbywają się główne uroczystości upamiętniające Żołnierzy Wyklętych.

Minister podczas wystąpienia podkreślił, że 1 marca „jest dniem chwały Wojska Polskiego, jest być może w panteonie polskich świąt najważniejszy”.

Macierewicz dodał, że ten dzień przypomina o słowach marszałka Józefa Piłsudskiego, że „być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo”.

– I właśnie takie zwycięstwo odnieśli ci, których próbowano nazywać i nazywano przy aplauzie mediów, zdrajców, tych, którzy zaparli się własnej Ojczyzny, wyklętymi. Wyklętymi właśnie dlatego, że byli niezłomni, wyklętymi dlatego, że prezentowali najwyższe polskie wartości, wyklętymi dlatego, że mówili wszem i wobec, mówili własnemu Narodowi, ale mówili też całemu światu – Polska nie zginęła, Polska trwa – dodał.

Szef MON zaznaczył, że Żołnierze Niezłomni przekazali „wiarę i czyn niepodległościowy” kolejnym pokoleniom Polaków, falom protestów za czasów PRL, a także „Solidarności”.

– Nie byłoby „Solidarności” bez Żołnierzy Niezłomnych. Nie byłoby nas tutaj bez Żołnierzy Niezłomnych. Polska dzięki nim dzisiaj powraca, by powiedzieć wszem i wobec – dobro, prawda, męstwo, wierność, wiara będą nagrodzone. Zło, podłość, wyparcie się własnej Ojczyzny będą publicznie nazwane i potępione. Wraca prawo do Polski, wraca wraz z Niezłomnymi sprawiedliwość. Do armii wracają najchlubniejsze czyny i najbardziej bohaterscy żołnierze polscy, którzy mieli być wyklętymi, a stali się podwaliną armii i państwa polskiego – dodał minister.

RP, PAP