Pogoda wstrzymała dostawę do terminalu LNG w Świnoujściu
Niski stan wody i silny wiatr opóźnił wpłynięcie do terminalu LNG w Świnoujściu pierwszego statku z komercyjnym ładunkiem gazu skroplonego – poinformowało PGNiG.
Według informacji Systemu Kontroli Ruchu Statków w Świnoujściu statek nie uzyskał zgody na wejście do portu z powodu niskiego stanu wody – wynoszącego 487 cm, przy wymaganych 500 cm dla tej jednostki – oraz ostrzeżeniu o silnym wietrze – podało PGNiG.
Dostawcą surowca jest Qatargas Operating Company Limited. Wyczarterowany przez dostawcę statek typu Q-flex „Al-Nuaman” dostarczy 210 tys. m sześc. skroplonego gazu – wynika z informacji PGNiG. To jedna z największych jednostek, jakie wpływają do Świnoujścia; ma 315 m długości, 50 szerokości i zanurzenie na poziomie 12,5 metra.
Rozładunek LNG potrwa ok. 24 godzin. Surowiec zostanie wypompowany ze statku do zbiorników położonych w części lądowej terminalu LNG, które łącznie mają pojemność 320 tys. m sześc. Transport gazu, po regazyfikacji, czyli zmianie postaci płynnej na gazową, zapewni ponad 120 mln m sześc. surowca, który zostanie wtłoczony do krajowej sieci przesyłowej.
Pierwsza komercyjna dostawa poprzedzona została szeregiem testów. W grudniu 2015 r. i w lutym 2016 r. do Świnoujścia przypłynęły statki z dostawami surowca przeznaczonego na testowy rozruch i uruchomienie instalacji.
Jak poinformowało PGNiG, które ma rezerwację na 65 proc. mocy terminalu, kolejna dostawa gazu z Kataru nastąpi w połowie lipca 2016 r. Następnie gazowce mają cumować do Świnoujścia regularnie, raz w miesiącu. Oprócz dostaw w ramach kontraktu z Katarczykami świnoujski terminal ma obsługiwać ładunki zakupione w ramach umów krótkoterminowych (tzw. spot). Pierwszy z nich, od firmy Statoil, planowany jest na 25 czerwca br. Około 140 tys. m sześc. LNG (84 mln m sześc. gazu sieciowego) dostarczone będzie z norweskiego portu Melkoya statkiem Arctic Princess.
Choć na razie moc regazyfikacyjna terminalu wynosi 5 mld m sześc. rocznie, czyli tyle, ile wynosi jedna trzecia polskiego zapotrzebowania, padają deklaracje o konieczności jego rozbudowy do 7,5 mld m sześc. Gazoport jest zresztą zbudowany w taki sposób, że w razie potrzeby można będzie powiększyć jego moc regazyfikacyjną do 10 mld m sześc. rocznie.
RP, PAP

