logo

Upamiętnili bohaterów

Niedziela, 7 sierpnia 2016 (19:53)

Obelisk upamiętniający trzech zamordowanych działaczy rzeszowskiego okręgu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” stanął na cmentarzu w Zwięczycy k. Rzeszowa.

Michał Jan Zygo ps. „Szymon”, żołnierz Obwodu, a następnie Inspektoratu ZWZ-AK Rzeszów, Leopold Rząsa ps. „Wacław”, „Augustyn”, „Jesiotr”, żołnierz ZWZ-AK Obwodu Rzeszów oraz Władysław Koba ps. „Marcin”, „Rak”, „Tor”, „Żyła”, kapitan, oficer służby stałej WP, uczestnik wojny obronnej 1939 r., działacz konspiracji, od 1943 r. oficer dywersji Obwodu AK Jarosław i dowódca plutonu dywersyjnego, kierownik informacji Rady WiN Rzeszów, a od końca 1946 r. kierownik Wydziału Informacji Okręgu WiN Rzeszów zostali skazani 21 października 1948 r. w pokazowym procesie przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Wszyscy trzej zostali rozstrzelani 31 stycznia 1949 r. w ubeckim więzieniu na Zamku w Rzeszowie tylko za to, że ośmielili się być patriotami i walczyć z sowieckim agresorem o niepodległy byt państwa polskiego.

Lokalizacja obelisku nie jest przypadkowa, bowiem to właśnie na cmentarzu w Zwięczycy komunistyczni oprawcy potajemnie ukryli ciała zamordowanych Żołnierzy Wyklętych. Szczątki Michała Jana Zygo, Leopolda Rząsy i Władysława Koby zostały odnalezione 7 września 2015 r. przez zespół kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka.

17 września br. w Przemyślu odbędzie się pogrzeb Władysława Koby. Ostatni przywódca rzeszowskiego Oddziału Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” spocznie w rodzinnym grobowcu obok żony i córki. Dzień wcześniej trumna z jego doczesnymi szczątkami zostanie wystawiona w kościele Ojców Dominikanów w Jarosławiu – mieście, gdzie się urodził. Przez ćwierć wieku rodzina kpt. Koby bezskutecznie zabiegała o rehabilitację męża i ojca. Nastąpiło to dopiero w 1992 r., kiedy Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego unieważnił poprzedni wyrok Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie. 

Mariusz Kamieniecki