logo

Dyrektor watykańskiego szpitala o śmierci Alfiego Evansa

Sobota, 28 kwietnia 2018 (12:42)
Aktualizacja: Sobota, 28 kwietnia 2018 (17:27)

Dyrektor watykańskiego szpitala Bambino Gesu, który chciał przyjąć Alfiego Evansa, oświadczyła po jego śmierci, że nigdy więcej nie należy prowadzić ideologicznych sporów, lecz wspólnie podejmować działania. Ta sprawa zmusza do refleksji – zauważa Mariella Enoc.

Szefowa pediatrycznego szpitala w Rzymie wyraziła wielki ból po śmierci chłopca, który na wniosek angielskich lekarzy wspartych przez sąd został odłączony od maszyn utrzymujących go przy życiu. Według lekarzy, ciężka, niezdiagnozowana do końca choroba neurologiczna spowodowała poważne uszkodzenie jego mózgu.

Dyrektor Enoc, która na prośbę Papieża Franciszka zabiegała o przewiezienie chłopca do Włoch, zauważyła, że należy zacząć prawdziwą międzynarodową refleksję i zebrać razem naukowców, lekarzy, rodziny i instytucje po to, aby nigdy więcej taka sytuacja się nie powtórzyła.

Watykański szpital zabiegał o możliwość przyjęcia Alfiego, by kontynuować diagnostykę i opiekę nad chłopcem. Brytyjski sąd wykluczył jednak przewiezienie dziecka do Włoch.

Rząd Włoch, aby umożliwić przewiezienie chłopca do Rzymu, przyznał mu włoskie obywatelstwo. Ministerstwo obrony udostępniło zaś samolot.

Zespół medyczny szpitala w Liverpoolu argumentował, że próba przewiezienia dziecka może doprowadzić do jego śmierci.

 

RP, PAP