Norwegia: Saudyjski ambasador wezwany do MSZ
Władze Norwegii wezwały ambasadora Arabii Saudyjskiej w związku z zabójstwem dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego – poinformowała norweska minister spraw zagranicznych Ine Marie Eriksen Soreide.
„Kilkakrotnie poruszyliśmy temat zabójstwa Dżamala Chaszodżdżiego i przedstawiliśmy swoje stanowisko saudyjskiemu ambasadorowi [...]” – poinformowała szefowa resortu w wydanym komunikacie.
„Po raz kolejny zaznaczyliśmy, jak poważnie traktujemy tę sprawę, wczoraj, gdy zjawił się on w ministerstwie spraw zagranicznych na rozmowę” – dodała.
W reakcji na śmierć dziennikarza Parlament Europejski uznał w rezolucji, że morderstwo prawdopodobnie nie miało miejsca bez wiedzy i kontroli saudyjskiego następcy tronu, księcia Muhammada ibn Salmana, oraz wezwał państwa Unii Europejskiej do nałożenia na Rijad ogólnounijnego embarga na broń.
Niemcy zapowiedziały, że do czasu wyjaśnienia okoliczności zabójstwa wstrzymają eksport broni do Arabii Saudyjskiej, a prezydent Francji Emmanuel Macron zażądał wyjaśnienia zbrodni i wyraził gotowość objęcia winnych sankcjami międzynarodowymi.
Krytyczny wobec władz w Rijadzie, w tym zwłaszcza wobec księcia Salmana, Chaszodżdżi zaginął 2 października, po wejściu do saudyjskiego konsulatu w Stambule. Arabia Saudyjska przez długi czas zaprzeczała, że mógł zostać zabity, choć takie podejrzenia pojawiały się niemal od początku. Po ponad dwóch tygodniach przyznała jednak, że mężczyzna zginął, lecz najpierw przekonywała, że było to wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Dopiero po kolejnych kilku dniach władze w Rijadzie potwierdziły, że został on zabity umyślnie.
Tureckie władze prowadzą śledztwo w sprawie zabójstwa Chaszodżdżiego, który – jak oświadczyła w ostatnich dniach prokuratura w Stambule – został „zgodnie z wcześniej przygotowanym planem” uduszony zaraz po wejściu do konsulatu.
RP, PAP

