logo

Francja: 409 rannych w protestach

Niedziela, 18 listopada 2018 (19:33)

Francuski rząd poinformował, że w sobotnich protestach „żółtych kamizelek” przeciwko wzrostowi podatków od paliwa rannych zostało 409 osób, w tym jedna poważnie. Jedna kobieta zginęła. Policja zatrzymała 282 osoby.

Jak podawano w sobotę, zginęła kobieta potrącona przez samochód przejeżdżający przez blokadę. Kierowca wpadł w panikę, kiedy protestujący zaczęli uderzać w karoserię, i nacisnął pedał gazu.

 – Noc była nerwowa – powiedział szef francuskiego MSW Christophe Castaner radiu RTL. – Dochodziło do napadów, bijatyk i w ruch szły noże.

Według niego, rannych zostało również 28 funkcjonariuszy policji i straży pożarnej, kiedy podczas protestów doszło do przepychanek i starć.

Ludzie ubrani w żółte odblaskowe kamizelki protestowali w co najmniej 2 tys. miejsc, na przejściach dla pieszych, przy wjazdach na stacje benzynowe i do supermarketów. Według nich, wzrost podatku od paliw uderza najbardziej w mieszkańców wsi i mniejszych miast, którzy muszą dojeżdżać co najmniej kilkadziesiąt kilometrów do pracy, szkół i na zakupy.

Także w niedzielę na głównych drogach Francji zbierały się liczne grupki protestujących.

RP, PAP

Aktualizacja 18 listopada 2018 (22:27)