79. rocznica zbrodni wawerskiej
Dzisiejsze uroczystości 79. rocznicy zbrodni wawerskiej rozpoczęły się Mszą św. w kościele Matki Bożej Królowej Polski w Aninie.
– My jesteśmy dziećmi tej ziemi i naszym obowiązkiem jest zachować pamięć. Dziękuję wam wszystkim za tę wspólną modlitwę. To jest nasza mała ojczyzna – mówił w czasie kazania ks. kanonik Marek Doszko, proboszcz miejscowej parafii i dziekan aniński. Duchowny zwrócił uwagę na kontekst zbrodni. – Zaczęło się bardzo prozaicznie – zauważył kaznodzieja, przypominając, że powodem masakry było zabójstwo żołnierzy niemieckich przez miejscowych przestępców. – Za jednego Niemca zamordowano stu Polaków. Zbrodnia wawerska przyniosła tyle cierpienia niewinnym, a winni byli znani. Odbiła się ona echem w całej Warszawie. Pisano na murach: „Wawer pomścimy” – przypomniał kapłan.
Obchody masakry ludności cywilnej w Wawrze są organizowane co roku wspólnie przez urząd dzielnicy oraz parafię. – Uroczystości odbywają się regularnie – w kościele oraz na miejscu straceń, gdzie straciło życie tych 107 mieszkańców Wawra. Co roku w tym okresie upamiętniamy tę zbrodnię – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Konrad Rajca, rzecznik prasowy stołecznej dzielnicy Wawer. – Rocznica wpisała się w tradycję historyczną Wawra i jest znana mieszkańcom. Kultywujemy pamięć o ofiarach i pamiętamy o poległych. Do dzisiaj żyją rodziny, których krewni zginęli w tej tragedii – dodaje.
Zbrodnia w Wawrze to pierwszy masowy mord dokonany przez niemieckiego okupanta na terenie dzisiejszej Warszawy, jak i całego Generalnego Gubernatorstwa. Akt miał miejsce w nocy z 26 na 27 grudnia 1939 roku. Niemcy aresztowali 120 mężczyzn w wieku od 15 do 70 lat. Na śmierć skazano 114, a zamordowano strzałami z karabinów maszynowych ostatecznie 107 mieszkańców cywilnych – przeżyło 7 osób.
Zbigniew Przybyłek

