Specjalny zespół wesprze polską chemię
Przy resorcie przedsiębiorczości i technologii powstanie zespół do spraw konkurencyjności przemysłu chemicznego – zakłada podpisane w czwartek porozumienie. W ubiegłym roku prognozowana wartość produkcji sprzedanej tego sektora wyniosła niemal 260 mld zł.
W czwartek przedstawiciele Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii oraz Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC) podpisali memorandum na rzecz rozwoju tego przemysłu.
Zakłada ono m.in, że powstanie zespół do spraw konkurencyjności przemysłu chemicznego, w którym znajdą się przedstawiciele rządu i branży chemicznej.
Prezes PIPC Tomasz Zieliński powiedział podczas uroczystości, że mimo spowolnienia, jakie miało miejsce w czwartym kwartale ub.r., polska chemia na tle innych krajów odnotowuje dobre wyniki. Jednak – wskazał – stoi przed wyzwaniami, jak przemysł 4.0 czy cyfryzacja.
Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa zwracał uwagę na strategiczne znaczenie przemysłu chemicznego dla polskiej gospodarki.
Dodał, że podtrzymanie konkurencyjności i innowacyjności polskiej chemii będzie wymagało wsparcia legislacyjnego, regulacyjnego, finansowego, a także współpracy z nauką. Podkreślał, że nowo powołany zespół ma być „ambitny”, „dynamiczny” i ma „ponadresortowo” dyskutować o regulacjach, dzięki którym udałoby się wypracować lepsze rozwiązania prawne dla rozwoju branży.
Wiceminister inwestycji i rozwoju Małgorzata Jarosińska-Jedynak zapewniła, że „cały rząd” zdaje sobie sprawę z faktu, iż przemysł chemiczny jest jednym z kluczowych sektorów polskiej gospodarki. Zaznaczyła, że trzy czwarte wyrobów sektora chemicznego znajduje swoich odbiorców wśród konsumentów niedetalicznych – w motoryzacji, meblarstwie, przemyśle spożywczym, budownictwie rolnictwie. „Stąd ważna pozycja sektora jako siły napędowej całej krajowej gospodarki, na każdym szczeblu” – wskazywała.
Taka pozycja chemii, zauważyła Jarosińska-Jedynak, powoduje jednak, że jest ona zależna od sytuacji w innych branżach, co czyni ją bardziej podatną na wahania koniunkturalne w gospodarce.
„Rentowność biznesu chemicznego w dużej mierze zależy od dostępności surowców, ale też ich cen. Kluczowym elementem decydującym o rozwoju chemii jest innowacyjność, a co za tym idzie – konkurencyjność. Im bardziej innowacyjne będą przedsiębiorstwa tego sektora, tym łatwiej będzie im zachować swoją konkurencyjność w dłuższej perspektywie” – podkreślała.
RP, PAP

