logo

Obrady okrągłego stołu edukacyjnego w piątek w Warszawie

Czwartek, 25 kwietnia 2019 (21:36)

W piątek o godz. 12.00 na PGE Stadionie Narodowym rozpoczną się obrady okrągłego stołu edukacyjnego. Weźmie w nich udział 80 osób. Prace w podstolikach odbędą się 30 kwietnia, a dalsze w kolejnych tygodniach.

Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował w środę, że piątkowy okrągły stół edukacyjny zostanie rozpoczęty wystąpieniem strategicznym premiera Mateusza Morawieckiego. Następnie będzie przemawiała wicepremier Beata Szydło.

„Pani minister Zalewska będzie uczestniczyła w obradach okrągłego stołu, przy podstolikach zaś będą wiceministrowie” – zaznaczył Dworczyk. „Przyjęliśmy zasadę, że politycy w randze wiceministra koordynują prace podstolików” – powiedział.

Potem, jak zaznaczył szef KPRM, przewidziane są wystąpienia nauczycieli, organów prowadzących, przedstawicieli uczniów i rodziców, ekspertów edukacyjnych i polityków. W następnej kolejności nastąpić ma podział na podstoliki. Prace poszczególnych podstolików będą koordynowali wiceministrowie: Marzena Machałek – kwestie związane z „jakością edukacji”, Maciej Kopeć – zagadnienie „nauczyciel w systemie edukacji”, Marcin Ociepa zajmie się tematem „nowoczesnej szkoły”, a Piotr Müller pracami związanymi z „uczniem w systemie edukacji”.

Dworczyk zaznaczył, że „katalog podstolików, tematów, którymi mamy się zajmować podczas obrad okrągłego stołu, nie jest zamknięty”. „Jesteśmy otwarci na propozycje formułowane przez środowiska związane z oświatą, żeby uruchomić i dyskutować w innych jeszcze obszarach, które tutaj nie zostały zaprezentowane” – powiedział.

„Pewnie będziemy musieli poświęcić na to nieco więcej czasu, więc dokładny harmonogram prac okrągłego stołu zostanie wypracowany już w trakcie tych pierwszych spotkań, podobnie zresztą jak i zakres tematyczny, jakim uczestnicy obrad będą się zajmować” – dodał.

Stwierdził, że aby wypracować poważne założenia do gruntownej reformy systemu oświaty potrzeba czasu, „nie zajmie nam to ani dwóch, ani trzech spotkań” – powiedział.

Okrągły stół edukacyjny zdaniem Dworczyka ma być „ogólnonarodową debatą nad przyszłością polskiej edukacji”. „Chcemy stworzyć jak najszersze forum reprezentatywnych środowisk, które mogą dyskutować na temat oświaty” – powiedział.

Poinformował, że spotkanie odbędzie się w salach konferencyjnych stadionu, gdzie odbył się m.in. szczyt NATO.

Do udziału w okrągłym stole edukacyjnym premier Mateusz Morawiecki zaprosił m.in. rodziców, uczniów, nauczycieli, przedstawicieli związków zawodowych i reprezentantów środowiska oświatowego.

Przy okrągłym stole zasiądą też „przedstawiciele organów prowadzących szkoły, organizacje zrzeszające samorządy: Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich, Związek Powiatów Polskich, Związek Samorządów Polskich, Krajowe Forum Oświaty Niepublicznej i Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich, politycy. Zaproszenie zostało wysłane do przewodniczących sejmowej komisji edukacji i nauki, przewodniczącego senackiej komisji edukacji i sportu, czyli Sejm, Senat i kluby parlamentarne Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej, PSL, Kukiz'15 i Nowoczesnej. [...] Zaproszenie zostało też skierowane do pana prezydenta. Trzeba powiedzieć o organizacjach rodziców i dzieci: wybraliśmy organizacje najbardziej aktywne w przestrzeni oświatowej, które znajdują się na liście prowadzonej przy ministrze edukacji narodowej [...], do tego naukowcy, eksperci, organizacje pozarządowe, przedstawiciele samorządów i stowarzyszeń, zaproszenie zostało skierowane do przewodniczącej Rady Dialogu Społecznego i do rzecznika praw dziecka” – powiedział szef KPRM.

O tym, że nie wezmą udziału w okrągłym stole poinformowały: Związek Nauczycielstwa Polskiego i Wolny Związek Zawodowy „Solidarność – Oświata” należący do FZZ, a także Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty (stowarzyszenie dyrektorów, wizytatorów, pracowników oświaty zajmujących się zarządzaniem oświatą).

„Zarówno miejsce, organizacja, jak i czas planowanego przez rząd wydarzenia czynią niemożliwymi skuteczne i mądre wypracowanie jakichkolwiek stanowisk. Dyskusja o przyszłym kształcie oświaty powinna się odbyć po dojściu stron protestu do porozumienia i, tym samym, umożliwieniu nauczycielom wzięcia udziału w ewentualnych pracach nad zmianami” – napisał zarząd OSKKO w oświadczeniu w sprawie okrągłego stołu.

„W naszej ocenie jedynym wariantem umożliwiającym zażegnanie historycznego kryzysu w oświacie jest przedstawienie przez stronę rządową propozycji korespondującej z postulatami organizacji związkowych współorganizujących strajk nauczycieli. Dopiero w momencie zabezpieczenia środowiska nauczycielskiego w zadowalające i zgodne z europejskimi standardami wynagrodzenia można powrócić do rozmów o koncepcji okrągłego stołu ds. oświaty. Zwracamy szczególną uwagę, że to Rada Dialogu Społecznego jest właściwym miejscem do prowadzenia tego typu dyskusji” – czytamy w stanowisku.

Do kontrowersji wokół obrad okrągłego stołu odniósł się prezydent Andrzej Duda. Podczas spotkania z mieszkańcami Białogardu (woj. zachodniopomorskie), w środę, stwierdził, że rozumie, iż „formuła okrągłego stołu na Stadionie Narodowym nie jest najszczęśliwsza”.

„Chciałbym, żeby to był okrągły stół, który będzie prowadzony rozsądnie, czyli w takich grupach, w których można rzeczywiście rozmawiać, a nie, że będą to setki osób, bo w gronie setek osób nie da się nic wynegocjować” – oświadczył Duda. „Rozumiem, że zaproponowana formuła okrągłego stołu jest nie najszczęśliwsza; jestem gotów wesprzeć rozmowy w formule rozszerzonej Rady Dialogu Społecznego, jeśli trzeba, wezmę w nich udział – powiedział prezydent.

Do informacji, że w obradach okrągłego stołu edukacyjnego nie wezmą udziału: Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych, odniósł się szef KPRM Michał Dworczyk. Powiedział, że „ma nadzieję, iż zarówno związkowcy, jak i wszyscy inni zaproszeni spotkają się w piątek”.

Szef KPRM ocenił, że byłoby to z wielką szkodą dyskusji. „Trzeba też sobie jasno powiedzieć, pewna masa krytyczna została przekroczona, tzn. mamy taką sytuację w Polsce, że nie uciekniemy od debaty. Ona i tak się odbędzie, i tak muszą zostać wypracowane założenia do gruntownej reformy oświaty w Polsce, do kolejnego jej etapu”. 

RP, PAP