logo

Rząd austriacki wykupi działki byłego obozu Gusen?

Niedziela, 5 maja 2019 (12:50)
Aktualizacja: Niedziela, 5 maja 2019 (13:10)

Oczekujemy wykupienia działek byłego obozu Gusen przez rząd austriacki i zorganizowania miejsca pamięci – powiedział wicepremier Piotr Gliński podczas niedzielnych obchodów 74. rocznicy wyzwolenia niemieckich obozów koncentracyjnych Mauthausen i Gusen.

Podczas Mszy św., która odprawiona została w Mauthausen pod pomnikiem upamiętniającym polskie ofiary, ksiądz Wojciech Jurkowski, kapelan Związku Harcerstwa Polskiego, powiedział, że „w Mauthausen dokonała się tragedia, która dla nas wszystkich powinna być przestrogą, a nie legendą”.

– Przyjechaliśmy tutaj, do Mauthausen, aby dać świadectwo pamięci o tragedii świata i tragedii naszych Polaków – stwierdził. Jego zdaniem, ta pamięć opiera się m.in. na tym, co ocalało po byłych obozach, chociaż – jak podkreślił – jeszcze więcej można ocalić, by dawało świadectwo tego, co działo się podczas II wojny światowej, na spotkaniach z żywymi świadkami tej tragedii oraz na naszym świadectwie.

Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński przypomniał, że „dzisiaj mamy zaszczyt i honor obchodzić 74. rocznicę w gronie tych, dla których 74 lata temu to miejsce było przeklęte, a współcześnie jest miejscem pamięci, gdzie oddawany jest hołd współtowarzyszom niedoli, którym nie dane było dożyć wyzwolenia obozu”.

Zwrócił się do byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych: „to dzięki Wam i Waszym współbraciom utrwalona została przez lata pamięć o tym miejscu”. – Mamy również pełną świadomość faktu, że każdego roku jest wam coraz trudniej przybyć tutaj osobiście, a mimo to czynnie uczestniczycie w obchodach. Jesteśmy wam wdzięczni, że przekazujecie historię także kolejnym pokoleniom Polaków. Jesteście dla nas przykładem i wzorem do naśladowania – dodał.

Według wicepremiera, „pamięć jest nierozerwalnie połączona z historią”. Podkreślił, że „naszym moralnym obowiązkiem jest stać na straży pamięci wszystkich niewinnych ofiar”, a w tym przypadku – jak mówił – „ofiar obozów systemu Mauthausen”.

Gliński podkreślił, że „jako przedstawiciele kolejnych pokoleń Polaków mamy obowiązek wobec ofiar reżimu III Rzeszy Niemieckiej dbać nie tylko o ich pamięć, ale również strzec prawdy historycznej”. – Nie możemy dopuścić do relatywizacji przeszłości – zaznaczył.

Minister kultury dodał, że „Mauthausen, a szczególnie »obóz dla polskiej inteligencji« Gusen, zajmują szczególne miejsce w historii Polski okresu II wojny światowej; historii często nieznanej i zniekształcanej".

Przypomniał, że „tu dokonywał się jeden z wielu aktów eksterminacji polskiej inteligencji, polskiego Narodu, część niemieckiego planu Inteligenzaktion, tu był niemiecki Katyń”. I dlatego – jak uzasadniał – „oczekujemy godnego upamiętnienia jednego z głównych obozów systemu Mauthausen – miejsca śmierci w Gusen”. – Oczekujemy wykupienia działek przez rząd austriacki i zorganizowania miejsca pamięci we współpracy z przedstawicielami państw, których obywatele tu zginęli, w tym Polski, która straciła tu 27 tys. swoich najlepszych obywateli – zaakcentował.

– Słuszne są nasze oczekiwania, dotyczące przedstawiania historii, wobec tych państw, które są obciążone okrutną i straszliwą spuścizną wynikającą ze świadomych działań podczas II wojny światowej – wyjaśnił.

– Chcemy, aby młode pokolenia Polaków zyskiwały stosowną wiedzę nie tylko dzięki spotkaniom ze środowiskiem byłych więźniów, ale również poprzez system edukacyjny w szkołach, w ramach programów nauczania – wskazał.

Jego zdaniem, „jesteśmy to winni wszystkim ofiarom”. – Ale również wam, drodzy byli więźniowie obozów koncentracyjnych – podkreślił. – Chcemy, żebyście zyskali pewność, że dzieło Waszej pamięci znajdzie godnych kontynuatorów, którzy nie pozwolą, żeby wasza historia i historia waszych współbraci odeszła w zapomnienie lub została wypaczona – mówił Gliński. 

 

RP, PAP