logo

Władze Rybnika nie chcą kopalni

Wtorek, 14 maja 2019 (20:24)
Aktualizacja: Wtorek, 14 maja 2019 (20:50)

Prezydent Rybnika Piotr Kuczera opowiedział się przeciwko powstaniu w tym mieście nowej kopalni w obawie o negatywny wpływ inwestycji na środowisko. Spółka Bapro ubiega się właśnie o koncesję na wydobycie złoża Paruszowiec.

Do 30 maja br. można zgłaszać uwagi do raportu oddziaływania tej inwestycji na środowisko w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach. Władze Rybnika przygotowały swoje uwagi do tego raportu, które prezydent przedstawił podczas wtorkowej konferencji prasowej.

– Najbardziej druzgocące dla mnie są kwestie związane z zanieczyszczeniem powietrza, które wzrośnie katastrofalnie. Zakładana emisja pyłu zawieszonego PM10 to 780 kg/rok, zaś pyłu PM2,5 ok. 78 kg/rok. Nie wyobrażam sobie, że zanieczyszczenie miasta może jeszcze wzrosnąć – powiedział prezydent. Rybnik już teraz zmaga się z problemem zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza zimą.

Prezydent Kuczera obawia się również m.in. szkód górniczych w budynkach i dewastacji lasów na obszarze Cysterskich Kompozycji Krajobrazowych oraz na rekreacyjnych terenach dzielnicy Paruszowiec. – Ta inwestycja zmieni układ stosunków wodnych w mieście, rzek, potoków, stawów – wskazał. 

W swoim wystąpieniu prezydent zapowiedział również, że nie sprzeda działek należących do miasta, a przebiegających przez teren budowanej kopalni. Ma też powstać analiza dotycząca możliwości wprowadzenia zmian w planach zagospodarowania przestrzennego na obszarze, na którym ma powstać kopalnia.

Prezydent Kuczera wezwał mieszkańców do zgłaszania uwag do raportu w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. – Zachęcam wszystkich mieszkańców, szczególnie tych, którzy znajdują się w obszarze działania planowanej kopalni, do zgłaszania uwag do tego raportu. Tylko wspólnymi siłami jesteśmy w stanie zatrzymać ten proces – zaapelował.

Kopalnię w Rybniku chce stworzyć spółka Bapro z Dąbrowy Górniczej. Jej prezes Marek Budziński zapowiedział we wtorek w rozmowie z PAP, że do końca tygodnia odniesie się do krytycznych uwag miasta. Jego zdaniem, inwestycja oznacza korzyści dla Rybnika.

RP, PAP