logo

Rząd zajmie się tzw. ustawą śmieciową

Poniedziałek, 27 maja 2019 (20:09)
Aktualizacja: Poniedziałek, 27 maja 2019 (21:46)

Ci, którzy nie segregują śmieci, zapłacą za nie dwa razy więcej – to jedna z propozycji w projekcie noweli ustawy śmieciowej, którą jutro ma zająć się rząd. Projekt zakłada też kary więzienia za niezgodne z przepisami gospodarowanie odpadami.

 

Jak przekonuje resort środowiska, nowela ma m.in. wzmocnić kontrolę gmin nad systemem gospodarowania odpadami komunalnymi oraz nadzór nad firmami odbierającymi śmieci. Nowym rozwiązaniem jest to, że gminy nie będą mogły – tak jak obecnie – ryczałtowo rozliczać się z firmami odbierającymi śmieci. Według MŚ, dotychczasowe przepisy utrudniały lokalnym władzom kontrolę nad strumieniem odpadów, co mogło prowadzić do przeszacowania kosztów ich odbioru. Po zmianie prawa gminy będą rozliczać się z firmami śmieciowymi np. na podstawie masy odpadów, jakie zostały przekazane do przetworzenia.

Celem nowych przepisów ma być również zachęta do segregowania śmieci poprzez wprowadzenie sztywnej różnicy w cenie dla tych segregujących i nie. Mimo że obecne rozwiązania zobowiązują gminy do określenia wyższej stawki opłaty śmieciowej dla mieszkańców, którzy nie segregują śmieci, to nie wskazują one na wielkość tej różnicy. Według resortu środowiska, powoduje to, że opłaty śmieciowe dla tych segregujących i niesegregujących niewiele się różnią, co powoduje, że mieszkańcy nie mają zachęty finansowej do segregacji.

Dlatego w projekcie noweli ustawy śmieciowej zaproponowano sztywną różnicę w wielkości opłat, a osoby które nie segregują śmieci, zapłacą za nie dwa razy drożej. „W przypadku gdy odpady komunalne nie są zbierane w sposób selektywny, stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynosi dwukrotność stawki ustalonej zgodnie z uchwałą (rady gminy – PAP)” – czytamy w projekcie.

W pierwszej wersji projektu z 2018 roku ta różnica była wyższa i wynosiła czterokrotność opłaty za posegregowane śmieci.

Przyszła nowela znosić będzie obowiązek regionalizacji w zakresie zagospodarowania m.in. bioodpadów, zmieszanych odpadów komunalnych czy pozostałości z sortowania. Zmiana ta pozwoli na przekazywanie takich odpadów do instalacji w całym kraju.

Nowela ustawy śmieciowej zaostrzać będzie kary za gospodarowanie odpadami niezgodne z przepisami. W jednym z przepisów projektu czytamy, że ci, którzy składują, usuwają, unieszkodliwiają lub transportują odpady, powodując zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, dla środowiska naturalnego, muszą się liczyć z karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. 

RP, PAP