logo

Spotkanie Andrzeja Dudy z Polonią

Piątek, 14 czerwca 2019 (07:14)

Polskość tutaj tętni; za pamięć i za trwanie przy Polsce i przy polskości dziękuje dzisiaj w imieniu Rzeczypospolitej – mówił prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z Polonią w Houston.

Prezydent Andrzej Duda wraz z żoną Agatą Kornahauser-Dudą rozpoczęli w czwartek dwudniową wizytę w Houston. Wieczorem czasu lokalnego w Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej para prezydencka spotkała się z przedstawicielami teksańskiej Polonii.

 

Podczas wystąpienia prezydent wskazywał, że powody, dla których Polacy przyjeżdżali do Teksasu, były różne. Jak mówił jedni przyjeżdżali za chlebem, inni gdyż nie mieli gdzie się podziać po II wojnie światowej, a „nie chcieli do ojczyzny, która nie była w pełni wolna i suwerenna, gdzie groziło im więzienie, a często śmierć bo byli żołnierzami Andersa”.

 

„Przyjeżdżali ludzie +Solidarności+ uchodzący z Polski w latach 80. Potem przyjeżdżali ludzie szukać szczęścia, lepszego życia, szukać pracy, szans dla siebie” – mówił. Dodał, że do Teksasu przyjeżdżali też ludzie nauki polskiej – lekarze, inżynierowie, by doskonalić swoje umiejętności i robić karierę naukową, żeby działać w branży energetycznej „tak szybko w tym stanie się rozwijającej”.

 

„Polskość tętni tutaj, to jest jedno z największych w Stanach Zjednoczonych skupisk Polaków. Ponad 200 tys. ludzi, którzy przyznają się do polskości, że są Polakami lub że mają polskie korzenie” – mówił prezydent Duda.

 

Dziękował jednocześnie zgromadzonym za to, że „pamiętacie o swojej ojczyźnie, choć niektórzy z was w Polsce się nie urodzili”.

 

„Za tę właśnie pamięć i za to trwanie przy Polsce i przy polskości, bardzo często przez ponad 100 lat, chciałem państwu podziękować; waszym rodzinom, waszym bliskim, waszym przodkom, za to że tą polskość przechowali. Dziękuje za to dzisiaj w imieniu Rzeczypospolitej” – podkreślił prezydent Duda.

 

 

JG, PAP

Aktualizacja 14 czerwca 2019 (07:15)