logo

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku w kopalni „Murcki-Staszic”

Wtorek, 2 lipca 2019 (13:08)
Aktualizacja: Wtorek, 2 lipca 2019 (15:34)

Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie wczorajszego wypadku w kopalni „Murcki-Staszic”, gdzie po silnym wstrząsie zginęło trzech górników, a kolejnych sześciu zostało rannych.

– Prokuratorzy od wczoraj wykonują intensywne czynności w tej sprawie. Na miejscu zdarzenia pracowała grupa trzech prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Katowicach – poinformowała we wtorek rzecznik katowickiej prokuratury prok. Marta Zawada-Dybek.

Prokuratorzy przeprowadzili oględziny ciał trzech zmarłych górników; czynności te odbyły się z udziałem biegłego. Ponadto zabezpieczona została dokumentacja i dane, m.in. te związane z aktywnością sejsmiczną rejonu, gdzie doszło do wstrząsu. Zabezpieczono także ubrania robocze pokrzywdzonych.

– W śledztwie przeprowadzona zostanie sekcja zwłok zmarłych górników. Wykonane zostaną także wszystkie niezbędne czynności, zmierzające do wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia – poinformowała prok. Marta Zawada-Dybek.

W chwili wstrząsu w poniedziałek po południu górnicy wykonywali prace przygotowawcze w podziemnym chodniku ok. 720 m pod ziemią. Trzech pracowników zginęło, a sześciu trafiło do szpitali w dzielnicach Katowic: Ochojcu, Bogucicach i Murckach, a także w Sosnowcu.

– Stan górników jest stabilny, doznali głównie urazów ortopedycznych, stłuczeń i złamań – poinformował we wtorek rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej są – jak podał rzecznik – „w stałym kontakcie zarówno z lekarzami, jak i rodzinami poszkodowanych górników w celu stałego monitorowania stanu zdrowia i zapewnienia jak najlepszej opieki medycznej”.

Do rodzin zmarłych górników skierowano pracowników kopalni oraz psychologów. Mają otrzymać również pomoc materialną. O przebiegu akcji prezes PGG Tomasz Rogala rozmawiał w poniedziałek telefonicznie z premierem Mateuszem Morawieckim, który zapewnił o gotowości do wszelkiej pomocy ze strony rządu.

Dzisiaj na Śląsk przyjechał minister energii Krzysztof Tchórzewski, który spotkał się z rannymi górnikami. Wizja lokalna w miejscu wypadku ma odbyć się najdalej w czwartek. Odrębne postępowanie wyjaśniające przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach pod nadzorem Wyższego Urzędu Górniczego.

RP, PAP