logo

Jerzy Kwieciński ministrem finansów

Piątek, 20 września 2019 (13:14)
Aktualizacja: Piątek, 20 września 2019 (19:13)

Chcemy, aby finanse, inwestycje i rozwój działały w Polsce jak najlepiej – powiedział prezydent Andrzej Duda po powołaniu, na wniosek premiera, Jerzego Kwiecińskiego na stanowisko ministra finansów, inwestycji i rozwoju.

Prezydent pogratulował Kwiecińskiemu „z całego serca”, a premierowi Mateuszowi Morawieckiemu podziękował za wniosek, aby powołać dotychczasowego ministra inwestycji i rozwoju na nowy urząd.

– Finanse, inwestycje i rozwój to w zasadzie wszystko, co byśmy chcieli, żeby działało w Polsce jak najlepiej. Więc ogromna odpowiedzialność w Pańskich rękach, ale i – trzeba powiedzieć – w rękach bardzo doświadczonych, w rękach, które potrafiły umiejętnie zarządzać finansami – powiedział prezydent.

Zaznaczył, że ma na myśli przede wszystkim „fundusze europejskie, którymi Kwieciński zajmował się przez całe lata, także z minister Grażyną Gęsicką” jako podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju regionalnego. Przypomniał, że w 2015 roku Kwieciński znalazł się w rządzie Zjednoczonej Prawicy jako wiceminister w ministerstwie rozwoju i później, w rządzie Mateusza Morawieckiego, objął tekę ministra inwestycji i rozwoju. – Teraz dodatkowo odpowiedzialność również i za polskie finanse – dodał.

Prezydent ocenił, że dobrze, że jest nowy minister finansów przed wyborami do parlamentu. Zauważył, że w polityce jest to zawsze czas pewnego niepokoju i „szczególnej sytuacji w państwie”. – Dobrze, że ten urząd ministra finansów jest objęty – podkreślił.

– Trudno sobie wyobrazić lepszy moment dla ministra finansów niż wejście i objęcie urzędu w momencie, kiedy obniżamy podatki. I to obniżamy podatki na zasadzie powszechnej – mówił premier Mateusz Morawiecki. – Od października [...] prawie 25 mln ludzi odczuje to pozytywnie w swoim portfelu – ocenił.

Zaznaczył, że obniżka ta oznacza „ubytek w sektorze finansów publicznych w wysokości ok. 13 mld zł”, bo – jak wyjaśnił – „trzeba do tego dodać podniesienie kosztów uzyskania przychodów ponad dwukrotnie”.

Morawiecki wyraził przekonanie, że nowy minister finansów podoła nowym obowiązkom. Wskazał na doświadczenie Kwiecińskiego – w dziedzinie zarządzania funduszami europejskimi, budowy mostów, przedsiębiorczości czy finansów. – Ponieważ pochodzi ze Stalowej Woli, mam nadzieję, że będzie miał stalową wolę i stalowe nerwy w walce z mafiami VAT-owskimi – podkreślił premier.

– Tutaj nie możemy zmrużyć oka ani na moment. Przestępcy podatkowi nie śpią, a przecież to jest praprzyczyna tego naszego sukcesu gospodarczego, że udało się w ministerstwie finansów skutecznie wprowadzić pewne narzędzia [...] informatyczne, organizacyjne i administracyjne, które w bardzo skuteczny sposób potrafiły poradzić sobie z mafiami VAT-owskimi, z przestępcami podatkowymi – nie tylko zresztą w obszarze podatku VAT – dodał premier.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha powiedział PAP, że Jerzy Kwieciński to „z całą pewnością odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu”. – Osoba świetnie przygotowana merytorycznie do pełnionej funkcji, jest to bardzo dobre połączenie – ocenił minister. 

RP, PAP