logo

Cierpienie chrześcijan

Wtorek, 29 października 2019 (11:40)
Potrzebujemy pomocy. Chrześcijanie są grupą, która najbardziej cierpi w tym niekończącym się konflikcie. Dwie trzecie wyznawców Chrystusa już uciekło, a pozostali ryzykują, że nie przeżyją wojny. W tym samym czasie Zachód dzieli nasz kraj, rzucony na kolana, także z powodu międzynarodowych sankcji. Tak o sytuacji chrześcijan w Syrii mówi ks. Nidal Thomas posługujący w Hassaké na północnym wschodzie kraju.

Syryjski duchowny w oświadczeniu dla Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie wskazał na tragiczną sytuację panującą w tej części Syrii: – Niemal cały czas słyszymy o zabitych i zaginionych w oświadczeniach składanych przez Kurdów, Turków, Amerykanów i Rosjan. A my nie wiemy, jaka jest prawda. Jedno jest pewne, że bombardowania i masakry, dokonywane przede wszystkim przez Turków na chrześcijanach, sprawiają, że coraz więcej ich ucieka.

Zdaniem ks. Nidala Thomasa, ucieczka chrześcijan do irackiego Kurdystanu jest wątpliwa, gdyż życie w tym regionie jest bardzo drogie, co staje się przeszkodą nie do przezwyciężenia dla biednych syryjskich chrześcijan. Przypomniał on także o wciąż aktualnej groźbie powrotu dżihadystów. – Śmierć ich przywódcy Abu Bakra al-Baghdadiego nic tutaj nie zmienia – uważa syryjski duchowny.

 

AB,KAI