Kampania w Wielkiej Brytanii rozpoczęta
Brytyjski premier Boris Johnson w środę wieczorem w Birmingham oficjalnie rozpoczął kampanię wyborczą Partii Konserwatywnej przed zaplanowanymi na 12 grudnia przedterminowymi wyborami do Izby Gmin.
Johnson w Birmingham przekazał, że nie chciał wyborów, ale z powodu paraliżu w parlamencie nie było innego sposobu na przełamanie kryzysu w sprawie brexitu, że jeśli konserwatyści zdobędą większość, parlament będzie znowu sprawnie działał, że plany opozycyjnej Partii Pracy prowadzą do gospodarczej ruiny.
Przekonywał, że uzgodniona przez niego w połowie października umowa z Unią Europejską w sprawie warunków wystąpienia jest tym, co uważa za największe osiągnięcie swoich stu pierwszych dni urzędowania. – Ta umowa zapewnia wszystko, o co zabiegałem, prowadząc kampanię na rzecz brexitu – powiedział.
Johnsonowi towarzyszyli minister spraw wewnętrznych Priti Patel, która według mediów ma być jedną z pierwszoplanowych postaci w kampanii konserwatystów, oraz przewodniczący partii James Cleverly. – To głosowanie jest wyborem pomiędzy realną zmianą a dalszą niepewnością, dalszymi rozterkami i opóźnieniami – mówiła Patel.
AB, PAP

