logo

Rodzice krzywdzą dzieci nie posyłając ich na religię

Niedziela, 1 grudnia 2019 (12:16)
Aktualizacja: Niedziela, 1 grudnia 2019 (13:08)

Rodzice, którzy rezygnują z katechezy w szkołach, wyrządzają swoim dzieciom „poważną krzywdę” i popełniają „bardzo poważny grzech zaniedbania” - pisze metropolita warmiński ks. abp Józef Górzyński w liście odczytywanym dzisiaj w kościołach archidiecezji warmińskiej.

Metropolita warmiński ks. abp Józef Górzyński w liście do wiernych na rozpoczynający się nowy rok kościelny zwrócił uwagę na potrzebę kształtowania „postawy adwentowej, czyli stałej gotowości na spotkanie z Bogiem, który przychodzi”. Według abp Górzyńskiego, aby taką postawę kształtować, należy co dzień czynić praktyki religijne.

„Owocny udział w Eucharystii wymaga zrozumienia i odpowiedniego przygotowania. Dlatego Kościół ma świadomość konieczności stałego nauczania. Wierni zaś winni mieć świadomość konieczności stałego uczenia się i poznawania treści swojej wiary” – napisał metropolita warmiński i dodał, że Kościół wypełnia misję nauczania przez katechezę.

„Bardzo niepokojące są postawy chrześcijan, ludzi zadeklarowanych jako wierzący, którzy rezygnują z katechezy, podając argumenty w swojej ocenie przekonujące. Miejmy tego świadomość, że to bardzo poważny grzech zaniedbania i poważna krzywda, jaką rodzice wyrządzają swoim dzieciom, godząc się na brak katechezy w ich szkolnym nauczaniu. Katecheza nie jest zwyczajną nauką, bo wiedza o Bogu jest czym innym niż wiedza o świecie i nie można jej mierzyć i oceniać tylko kryteriami doczesnej przydatności” – napisał w liście do wiernych metropolita warmiński.

Ksiądz abp Górzyński zachęcił wiernych na Warmii, by praktykowali Nowennę Gietrzwałdzką i odmawiali różaniec. „Stałą intencją naszej indywidualnej i wspólnej modlitwy niech będzie prośba o powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. Jest dzisiaj koniecznością, by modlić się nie tylko za samych powoływanych, ale i za rodziny, w których powołania rodzą się i dojrzewają” - dodał arcybiskup.

RP, PAP