Burmistrz Szczyrku: Trwa ręczne odgruzowywanie zawalonej kamienicy
W miejscu wybuchu kamienicy trwa bardzo delikatne, ręczne odgruzowywanie; to może potrwać do rana – powiedział burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy. – Głęboko wierzymy, że będzie dobrze, choć rokowania nie są za dobre – dodał.
W środę wieczorem w Szczyrku doszło do wybuchu gazu w domu jednorodzinnym. Z informacji udzielonych przez działającą na miejscu straż pożarną wynika, że w domu prawdopodobnie mieszkało dziewięć osób. Wiadomo, że jedna z nich była w czasie wybuchu w pracy.
Jak poinformował burmistrz Byrdy, nie można jeszcze potwierdzić żadnych informacji dotyczących losów mieszkańców budynku. Powiedział, że w miejscu wybuchu trwa „ręczne, bardzo delikatne odgruzowywanie”.
Byrdy dodał, że usuwanie gruzów tą metodą może potrwać do rana. – Nie możemy jeszcze wjechać tam z ciężkim sprzętem – powiedział.
– Głęboko wierzymy, że będzie dobrze, choć rokowania nie są za dobre – podkreślił burmistrz.
Do wybuchu doszło przed godziną 19.00. Na miejscu w akcji ratunkowej uczestniczy 12 zastępów strażaków.
RP, PAP

