logo

Kazachstan: katastrofa samolotu

Piątek, 27 grudnia 2019 (09:52)

Co najmniej 15 osób zginęło, a 66 zostało rannych w katastrofie samolotu pasażerskiego, który rozbił się w piątek tuż po starcie z lotniska w Ałma Acie w Kazachstanie – poinformowały miejscowe władze. Na pokładzie było 98 osób: 93 pasażerów i pięciu członków załogi.

Do szpitala trafiło 50 osób, stan 22 z nich oceniany jest jako ciężki. Według mediów wśród rannych jest ośmioro dzieci.

Samolot Fokker-100 linii Bek Air lecący z Ałma Aty do stołecznego Nur-Sułtanu stracił wysokość podczas startu po godz. 7 czasu miejscowego (godz. 2 w Polsce), przebił betonowe ogrodzenie lotniska, po czym uderzył w dwukondygnacyjny budynek. Władze przekazały, że w budynku w momencie katastrofy nikogo nie było.

Na miejscu trwa akcja ratunkowa, w której uczestniczy prawie 1000 osób – podało MSW Kazachstanu.

W Kazachstanie zawieszono wszystkie loty wykonywane przez maszyny typu Fokker-100 oraz linie Bek Air. Media informują, że samolot, który się rozbił, miał ponad 23 lata.

 

 

AB, PAP